Zakończyły się negocjacje pomiędzy zarządem gdańsko-sopockiej hali widowiskowo-sportowej a Sopockim Towarzystwem Ubezpieczeń Ergo Hestia SA w sprawie pozyskania prawa do nazwy obiektu.
Hestia oferuje miastu 12,2 mln zł za pięcioletnie prawo do nazwy hali widowiskowo-sportowej na granicy miast Gdańska i Sopotu. W zamian będzie mogła używać swojego logo w nazwie hali, będzie mogła także korzystać z powierzchni reklamowych zarówno na zewnątrz obiektu, jak i we wnętrzu hali.
Jak wypowiadają się na łamach mediów przedstawiciele Grupy Ergo Hestia, zaproponowana kwota jest wynikiem szczegółowych analiz pod względem opłacalności projektu. Podkreślają oni również, że działalność hali pokrywa się z ich kierunkami zaangażowania sponsoringowego w kulturę i sport.
Przypomnijmy, że w połowie maja sopocko-gdańska spółka zarządzająca halą rozpoczęła proces poszukiwania właściciela tzw. naming rights. Spółka oczekiwała 26 mln zł. Ofertą tą zainteresowała się tylko jedna firma – Ergo Hestia SA – i zaproponowała, jak widać, mniejsze pieniądze.
– Oferta opiewająca na taką kwotę jest do zaakceptowania przez oba miasta – mówi Magdalena Sekuła, prezes spółki Wielofunkcyjna Hala Sportowo-Widowiskowa Gdańsk-Sopot.
Nazwa i logo hali mają zostać przedstawiona wkrótce we wspólnym komunikacie Gdańska, Sopotu i Ergo Hestii.
Oficjalne otwarcie hali ma nastąpić w sierpniu.

