Drugi medal w historii zdobyli Polscy pingpongiści podczas mistrzostw Europy rozgrywanych w gdańskiej Ergo Arenie.
Wyczynu tego dokonała reprezentująca Polskę - Li Qian. W grze indywidualnej uległa dopiero w półfinale Holenderce Li Jiao 1:4.
Przypomnijmy, że mistrzostwa Europy w tenisie stołowym były rozgrywane w naszym kraju po raz pierwszy w historii tej dyscypliny. Największe nadzieje medalowe wiązano z drużyną kobiet, w której składzie znalazła się m.in. pochodząca z Gdańska Natalia Partyka. Skończyło się jednak na 6 miejscu.
- Kobiety zaprezentowały się na swoim poziomie, czyli miejsce na podium Li Qian, ćwierćfinał debla Natalia/Partyka, Xu Jie oraz drużyny jest odzwierciedleniem obecnych możliwości – ocenił Adam Giersz, Minister Sportu, w przeszłości trener reprezentacji Polski i prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego. - Z kolei wśród mężczyzn nadzieje należy wiązać z nową grupą młodych zawodników. Nie sądzę, aby obecni kadrowicze byli w stanie istotnie lepiej grać. Oni powinni spełnić swoją ważną rolę w rozwoju następnej generacji.
Najdalej z grona mężczyzn dotarł debel Robert Floras, Daniel Górak oraz Jakub Kosowski Wang Zeng Yi, którzy zakończyli zmagania na 1/8 finału.
Tytuły mistrzowskie zdobyli: kobiety singiel: Li Jiao (Holandia), mężczyźni singiel: Timo Boll (Niemcy), gra podwójna kobiet: Ruta Paskauskine (Litwa)/Oksana Fadiejewa (Rosja), gra podwójna mężczyzn: Marcos Freitas (Portugalia)/Andriej Gacina (Chorwacja), drużynowo kobiety: Holandia (Jiao, Jie, Timina), drużynowo mężczyźni: Niemcy (Boll, Owczarow, Baum).


Komentarze