Zakończył się najważniejszy etap przebudowy węzła drogowego na Wzgórzu św. Maksymiliana. Otwarte już zostały te drogi i tunele, z których najczęściej korzystają kierowcy.
Od tej chwili samochody jadące w kierunku centrum Gdyni od strony Wejherowa, a także z dzielnic zachodnich miasta przez ul. Kielecką oraz od strony ul. Wielkopolskiej i Stryjskiej Drogą Różową, zjeżdżają na Węzeł św. Maksymiliana pod dwoma nowymi wiaduktami, z których jeden usytuowany jest pod Drogą Różową, a drugi pod torami kolejowymi, tuż przy przystanku SKM Wzgórze św. Maksymiliana.
– Jest to przedostatni etap budowy tego węzła, ponieważ już wielkimi krokami zbliża się końcowe oddanie prac drogowych i wówczas nastąpi całkowita zmiana organizacji ruchu w tym rejonie. Przepustowość Węzła św. Maksymiliana wzrośnie o ok. 50 proc., co daje nam spokój na długie lata, jeśli chodzi o wymogi w zakresie płynności ruchu – mówi wiceprezydent Gdyni Marek Stępa.
Mieszkańców czeka jeszcze druga, rewolucyjna wręcz zmiana w tym rejonie, a dotyczy ona przejazdu pod wiaduktem kolejowym, nad al. Piłsudskiego. Przypomnijmy, że od 4 listopada jest to już wyłącznie trasa jednokierunkowa, prowadząca ruch od skrzyżowania ul. Władysława IV i al. Piłsudskiego w stronę zachodnich dzielnic Gdyni.
Na zmiany muszą jednak poczekać piesi, bowiem przejścia podziemne nie są jeszcze gotowe. Jak zapewnia wykonawca, firma MTM, na pewno uda się zakończyć wszystkie prace w terminie, czyli do marca 2011 roku.
Całkowity koszt przebudowy węzła wynosi 59,6 mln zł. Wykonawcą jest gdyńska firma MTM. Przez Węzeł św. Maksymiliana przebiega 45 proc. linii transportu publicznego Gdyni. Do tej pory pod torami mogło przejechać maksymalnie 3,6 tys. pojazdów na godzinę.

