Rozmowa z popularną radną Małgorzatą Chmiel, która kandyduje do Sejmu.
– Cieszy się Pani tak dużym zaufaniem wyborców, że w każdych kolejnych wyborach osiąga Pani najwyższe poparcie wyborców w całym Gdańsku spośród kandydatów ze wszystkich ugrupowań...
– Dziękuję bardzo za tak duże poparcie. To wielka radość, ale też zobowiązanie.
– W najbliższych wyborach do Sejmu znalazła się Pani na liście kandydatów. Co skłoniło Panią, żeby po tylu latach pracy w Radzie Miasta próbować sił do Parlamentu?
– Jestem w Radzie Miasta nieprzerwanie od 16 lat i chyba już czas spróbować wykorzystać te lata doświadczeń samorządowych na innym polu. Niektóre problemy wymagają wsparcia budżetu centralnego (jak np. realizacja
Nowej Spacerowej z Oliwy do Osowy). I to jest pierwszy powód tej decyzji. No i chciałabym udowodnić, że KOBIETY TEŻ POTRAFIĄ! Są rzetelne i odpowiedzialne. Zwłaszcza gdy cynizm stał się normą.
– Gdyby uzyskała Pani mandat posła, to czym chciałaby się Pani w Sejmie zajmować?
– Tą samą dziedziną, którą się teraz zajmuję i zawodowo i w Radzie Miasta, czyli planowaniem przestrzennym, inwestycjami, urbanistyką, prawem budowlanym. Tylko może w innym zakresie, bardziej ustawowym. Na tym się trochę znam (też jako architekt) dlatego w tych dziedzinach miałabym satysfakcję, gdyby udało mi się coś poprawić, usprawnić. No i oczywiście mieszkalnictwem w zakresie tworzenia nowych form pozyskiwania mieszkań,
zwłaszcza dla osób mniej zamożnych, czy ludzi młodych startujących w życie.
– Kilka lat temu powołała Pani Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, wprowadzając tym samym nową formę pozyskiwania mieszkań na wynajem?
– Tak i był to jeden z pierwszych TBS-ów w Polsce. Cieszę się, że rozwija się ono z sukcesem. Coraz więcej mieszkańców zabiega o takie mieszkania. Ostatnio Sejm pozytywnie zaopiniował nowelizację ustawy o TBS, wprowadzającą możliwość wykupu tych mieszkań przez najemców. Czekamy teraz na opinię Senatu i Prezydenta.
Oprócz budowania nowych mieszkań, potrzebna jest pomoc budżetu centralnego przy remoncie starych budynków. To tańsze niż budowa nowych. Tu należy opracować ustawę o rewitalizacji. Następnym tematem, którym chciałabym zająć się w Sejmie, to wprowadzenie ustawowych wymogów nakazujących zagospodarowanie
wody deszczowej w miejscu jej powstawania. Można ją potem wykorzystać np. do mycia samochodów. No
i zmniejszyłoby to zalewanie posesji, z czym przeżyliśmy w wielu gminach niedawno prawdziwy koszmar.
– Ale startuje Pani z dalekiej 20-tej pozycji listy PO...
– Nie zabiegałam o wyższą pozycję na liście, bo wierzę w mieszkańców. Wierzę, że jeśli ktoś będzie chciał na mnie zagłosować, to znajdzie mnie na liście, niezależnie na której byłabym pozycji.
– Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Tomasz Zadrożny


Komentarze
I sie jakos nie udalo... Trzeba byc milszym dla ludzi
Kobiety zawsze wszystko krytykują, dlatego męzczyzni zdobywają świat. A ja zagłosuję na Panią Chmiel
O nie, pani Nelly jest wartościścią samą w sobie. Niech pani Chmiel startuje, na pewno nie będzie kimś takim jak Chmiel...
Nie, na panią Małgosię akurat nie... ale ładna jest
the north face mcmurdo parka
north face gilet ladies
Na Panią Małgosię?
Ale niestety nie zawsze z dobrej strony. Jak się jest osobą publiczną trudno wszystkich zadowolić. I wszystkim się podobać.
A może wejdzie? Ludzie ją kojarzą :)