W poprzednim wydaniu „Twojej Gazety” informowaliśmy o budowie masztu telefonii komórkowej przy ul. Kieleckiej na Witominie. Mieszkańcy bloków, w pobliżu których stanął maszt, czują się rozgoryczeni. Uważają, że nikt ich nie pytał o zdanie i nie zawiadomił o tej inwestycji. Jednak nie to końca tak było.
Miasto twierdzi, że sprzeciwu stron nie było, gdy tymczasem władze Spółdzielni Mieszkaniowej „Wiczlino” argumentują, że odwoływały się od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany, jak również powiadomiły mieszkańców o planowanej budowie masztu na ich osiedlu.
Odwołanie do wojewody
– Na etapie postępowania administracyjnego występowaliśmy do Urzędu Miasta Gdyni oraz do Wojewody Pomorskiego ze sprzeciwem wobec tej inwestycji i zaskarżyliśmy decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę – zapewnia Mirosław Hołda, prezes zarządu SM „Wiczlino”.
W wyniku tego, 30 kwietnia 2010 roku, Wojewoda Pomorski uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta Gdyni i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Z kolei 20 grudnia 2010 r. miasto podjęło decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, ale z uwzględnieniem zaleceń Wojewody Pomorskiego wydanych m. in. na skutek złożonego przez SM „Wiczlino” wcześniejszego protestu.
Były komunikaty
Lokatorzy osiedla przy ul. Kieleckiej, sąsiadującego bezpośrednio z budynkiem OPEC, na którym stanął maszt uważają, że władze spółdzielni nie zawiadomiły ich o tej inwestycji. Jednak okazuje się, że komunikaty były wywieszane, o czym zapewnia prezes zarządu Mirosław Hołda.
– 11 maja 2009 roku otrzymaliśmy z Wydziału Architektoniczno-Budowlanego Urzędu Miasta Gdyni informację o planowanej budowie stacji bazowej telefonii komórkowej na budynku przy ul. Konwaliowej 1 i natychmiast powiadomiliśmy o tym mieszkańców wywieszając 15 maja, w gablotach poszczególnych budynków osiedla przy ul. Kieleckiej, komunikat o planowanej w ich sąsiedztwie inwestycji. Tak więc, mieszkańcy osiedla „Kielecka” byli na bieżąco informowani o każdym etapie postępowania i wydawanych w tej sprawie decyzjach – podkreśla Mirosław Hołda.
Uwarunkowania środowiskowe
Ponadto, władze spółdzielni skierowały 12 lipca 2011 pismo do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM Gdyni z prośbą o przekazanie informacji dotyczących oddziaływania stacji na otaczające środowisko. Zastrzeżenia zarządu spółdzielni, występującego w imieniu mieszkańców, budził także fakt pominięcia w procedurze wydania decyzji pozwolenia na budowę obowiązku uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań powyższej inwestycji z Wydziałem Ochrony Środowiska i Rolnictwa.
– Głównym powodem protestu był fakt, że nowy maszt zwiększy z pewnością nieobojętne dla zdrowia mieszkańców natężenie promieniowania. Ponadto, na terenie osiedla zainstalowane są już maszty i urządzenia emitujące, bądź przyjmujące, różnego rodzaju fale, a znajdują się one na budynku przy ul. Konwaliowej 1 oraz przy Urzędzie Komunikacji Elektronicznej przy ul. Kieleckiej 103. Chodzi o to, że mieszkańcy mają obawy, że po wybudowaniu masztu i umieszczeniu na nim urządzeń antenowych w przyszłości mogą być zainstalowane na nim dodatkowe anteny, na montaż których nie będą mieli żadnego wpływu na drodze postępowania administracyjnego – twierdzi Mirosław Hołda.
Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta oświadczył, że inwestor załączył wszelkie wymagane dokumenty, w tym analizę kwalifikacyjną przedsięwzięcia.
– Działanie tej stacji nie będzie powodować występowania w miejscach dostępnych dla ludności pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych, niż dopuszczalne – twierdzi Bartosz Frankowski, naczelnik wydziału.
Projekt zgodny z prawem
Jak wyjaśnia Wydział Architektoniczno-Budowlany, w obecnym ustawodawstwie zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego określa się obowiązkowo w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W przypadku braku planu, zasady te są określane w decyzji o warunkach zabudowy lub decyzji lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jednak dla przedmiotowej inwestycji, zgodnie z art. 47 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych z dnia 7 maja 2010 roku, nie wymaga się uprzednio wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tej inwestycji i sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Ponadto, zdaniem magistratu, projekt budowlany spełniał wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu oraz formy projektu budowlanego i zawierał wszystkie uzgodnienia. W związku z powyższym, organ architektoniczno-budowlany uważa, iż nie posiada możliwości ingerencji w rozwiązania architektoniczne przedstawione w projekcie budowlanym sporządzonym przez uprawnione osoby.
Dodajmy, że do chwili obecnej stacja nie jest jeszcze użytkowana, gdyż operator nie zgłosił jej uruchomienia właściwemu terenowo organowi ochrony środowiska i nie przedłożył sprawozdania z wykonanych badań w jej otoczeniu.


Komentarze