Miasto Gdynia zafundowało kibicom rugby profesjonalny i wielofunkcyjny stadion. To jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów sportowych w Europie, spełniający najwyższe standardy certyfikacji IRB i FIFA.
Doskonałe parametry techniczne, trybuna na trzy tysiące kibiców, najnowsza technologia obiektu z podgrzewaną murawą oraz monitoring sprawiają, że na Stadionie Narodowym przy ul. Kazimierza Górskiego rozgrywane będą nie tylko zawody rugby, mecze ligowe, ale także odbywać będą się wydarzenia sportowe o międzynarodowej randze.
– Jednym z naszych głównych celów sportowych jest awans reprezentacji do dywizji I rozgrywek europejskich i walka o tytuł mistrza Europy. Mecze w tej grupie rozgrywane są w tzw. okienkach IRB, co oznacza konieczność ich wyznaczania w listopadzie, lutym czy marcu, a to w naszej strefie klimatycznej możliwe będzie tylko na sztucznej nawierzchni i podgrzewanej płycie, co zapewnia gdyński obiekt – podkreśla prezes Polskiego Związku Rugby Jan Kozłowski.
Narodowy Stadion powinien sprawić, że rugby stanie się bardziej popularną dyscypliną sportu w Polsce i tym samym, że będziemy mogli liczyć na organizację międzynarodowych imprez.
– Narodowy Stadion Rugby to kolejna szansa zwrócenia uwagi Polaków na tę wielce atrakcyjną, popularną w wielu miejscach świata grę zespołową. Wierzymy, że niebawem stanie się on miejscem, gdzie trenować będą najlepsi młodzi zawodnicy, oraz areną najważniejszych wydarzeń w polskim rugby – mówi prezes Kozłowski. – Kontakty z europejskimi potęgami utrzymywane są od wielu lat. Odwiedzają nas bardzo silne drużyny z Francji, Walii i Anglii, co pozwala na pobieranie lekcji od najlepszych. Bliską współpracę utrzymujemy też z Gruzinami, Rumunami i Rosjanami, którzy w tej chwili także wyprzedzają nas w rankingach, zajmując miejsca w czołowej dwudziestce zespołów z całego świata. Daje to oczywiście szansę na organizację bardzo interesujących spotkań na powstającym obiekcie. W dłuższej perspektywie gdyńska Arka ma też szansę rywalizacji z najlepszymi drużynami Europy w klubowym Challenge Cup. By jednak tak się stało, niezbędne jest uzyskanie gwarancji finansowych na odpowiednio wysokim poziomie i dalsze podnoszenie umiejętności grających w Polsce zawodników, co, znając jednak rozmach i ambicje działaczy, nie wydaje się rzeczą niemożliwą do zrealizowania już w najbliższych latach – zapewnia Jan Kozłowski.
Warto podkreślić, że Narodowy Stadion Rugby nie powstałby, gdyby nie marzenia i determinacja wielu fanów tego sportu.
– Marzenia o stadionie rugby zrodziły się podczas podróży powrotnej ze Splitu, gdzie RC Arka Gdynia zdobyła mistrzostwo Europy amatorów. Po rozmowie z prezydentem Gdyni Wojciechem Szczurkiem, który zaaprobował pomysł budowy stadionu, Rada Miasta podjęła uchwałę, dzięki której mogły zostać zarezerwowane w budżecie pieniądze na ten cel. Cieszę się, że w dwóch gdyńskich szkołach są już klasy z rozszerzonymi zajęciami sportowymi rugby. Uważam, że to dla młodzieży wspaniała sprawa – mówi Jerzy Zając, prezes Rugby Club Arka Gdynia.
– To piękny i widowiskowy sport. Cieszymy się, że dzięki inicjatywie miasta mamy komfortowe warunki do rozgrywania meczów, bo to pierwszy profesjonalny stadion w Polsce – podkreśla trener rugby Maciej Stachura.
Dodajmy, że 14 lutego podczas otwarcia Narodowego Stadionu Rugby przy szczelnie wypełnionych trybunach odbył się towarzyski mecz RC Arka – aktualnych wicemistrzów kraju – z reprezentacją Polski oraz mecz pokazowy najmłodszych rugbistów w Gdyni – żaków i miniżaków Arki.


Komentarze