Do pracowni ceramicznej, która powstała dwa lata temu w Zespole Szkół nr 6 w Orłowie, przychodzą dzieci, młodzież, a także dorośli, którzy pod czujnym okiem plastyków wyczarowują z gliny przepiękne, fantazyjne figurki. Ich prace były już wystawiane w oliwskim zoo, a także w Centrum Kultury w Małym Kacku.
Zajęcia prowadzone są przez plastyków z rodziny Kazimierza Kalkowskiego, znanego artysty rzeźbiarza z Orłowa, natomiast autorem i koordynatorem całego projektu jest Teresa Bysewska z Rady Dzielnicy Mały Kack.
– Pracownię mogliśmy uruchomić dzięki temu, że projekt warsztatów ceramicznych został nagrodzony w konkursie „Kultura w dzielnicy” – mówi Teresa Bysewska. – Dzięki temu, że dyrekcja szkoły przy ulicy Wrocławskiej udostępniła nam pomieszczenie, które udało się zaadaptować na potrzeby pracowni ceramicznej, mogliśmy zacząć myśleć o wyposażeniu. Zakupiliśmy materiały ceramiczne, piec wysokowypalający do ceramiki i wymieniliśmy okna. Być może powiększymy jeszcze pracownię o kolejne pomieszczenie, jeżeli tylko wystarczy nam środków finansowych. Cieszę się, że mój projekt został nagrodzony, chociaż jego przygotowanie nie oznacza wcale końca pracy, bo tak naprawdę potem zawsze przychodzi czas na jego realizację. Dlatego wciąż mam z tym projektem zajęcie. A to trzeba zorganizować wystawę, zakupić glinę, szkliwo i zadbać o to, by pracownia mogła działać bez przeszkód. Jednym słowem, wciąż coś się dzieje, ale nie narzekam, bo praca społeczna dodaje mi skrzydeł – zapewnia.
W pracowni ceramicznej w ramach popołudniowych zajęć dzieci szybko przekonują się, że z gliny można zrobić niemal wszystko. Praca z masą ceramiczną pomaga im odkrywać możliwości formowania, dekorowania, odciskania różnych faktur i śladów rozmaitych narzędzi. To tutaj stworzyć można ulubionego zwierzaka, naczynko, dowolny kształt lub przedmiot i skoncentrować się na własnych myślach i uczuciach. A co najważniejsze, wszystko to dzieje się w atmosferze świetnej zabawy.
I chociaż na półkach leżą gotowe już tabliczki z domowym adresem, rozmaite zwierzaczki, fantastyczne aniołki i piękne figurki, wciąż powstają kolejne prace, bo pomysłów nikomu tutaj nie brakuje. W zeszłym roku dzieci wyrzeźbiły na przykład piękne szopki noworoczne, a jedną z nich przekazały prezydentowi Wojciechowi Szczurkowi, który był zachwycony artystycznym talentem dzieci uczęszczających na warsztaty.
Prace dzieci umieszczane są nie tylko w gablocie szkolnej, często wędrują też na kiermasze i wystawy, które stanowią okazję do zbiórki pieniędzy na szczytny cel. Na ostatniej wystawie prac rzeźbiarskich, która odbyła się w Centrum Kultury w Małym Kacku, udało się zebrać 400 zł dla Kariny, dziewczynki z Suwałk, która przez kilka dni błądziła po lesie, wskutek czego doznała odmrożenia nóżek.
– Cieszę się, że w naszą akcję pomocy włączyła się także Fundacja Marka Kamińskiego, która zobowiązała się do dofinansowania i zakupu najbardziej potrzebnego sprzętu rehabilitacyjnego do leczenia Kariny – podkreśla radna dzielnicy Mały Kack Teresa Bysewska.
Dodajmy, że przy okazji tego projektu w Zespole Szkół nr 6 w Orłowie powstała jedyna w Trójmieście klasa artystyczna, w której na bazie istniejącej pracowni ceramicznej prowadzone są zajęcia z ceramiki artystycznej dla uczniów tutejszego gimnazjum.


Komentarze