Strona główna POMORSKIE „Lady Maud” w drodze do Górek Zachodnich

„Lady Maud” w drodze do Górek Zachodnich

Email Drukuj
 Drewniany kuter gaflowy „Lady Maud” :: Fot.nadesłane

Do Gdańska, a dokładnie do Narodowego Centrum Żeglarstwa Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Górkach Zachodnich płynie słynny francuski żeglarz i podróżnik Gerard d’Aboville.

Pod koniec czerwca na swoim drewnianym kutrze gaflowym „Lady Maud” z 1907 r. wspólnie z synem i przyjacielem wypłynął z Zatoki Morbihan, gdzie działa słynna Ecole Nationale de Voile (Narodowa szkoła Żeglarstwa) w Quiberon. Po opłynięciu Półwyspu Bretońskiego na Kanale La Manche załoga odwiedziła dwa porty francuskie: Boulogne i Dunqerque. Po odwiedzeniu Amsterdamu i żegludze po Morzu Północnym Łabą wpłynęli na Kanał Kiloński, by dotrzeć na wody Bałtyku. Aktualnie załoga żegluje u wybrzeży Danii. Planuje jeszcze odwiedzić Lubekę, a w połowie sierpnia wziąć udział w Zlocie Żaglowców w Rostocku.

Kapitan „Lady Maud” na Zatoce Gdańskiej Będzie to niewątpliwie historyczne wydarzenie. Żegluga na drewnianej jednostce, o ożaglowaniu kutra z początku XX w. bez wyposażenia w kabestany wymaga szczególnych umiejętności żeglarskich.

Jak wyznał kapitan „Lady Maud” w rozmowie telefonicznej z kierownikiem NCŻ, dr. Krzysztofem Zawalskim pogoda tego lata jest wyjątkowo kapryśna. Kilkakrotnie załoga musiała kryć się przed sztormem. Tym niemniej w dobrym nastroju, pełna wrażeń zmierza do zaprzyjaźnionego portu docelowego w Górkach Zachodnich, gdzie pozostanie do wiosny przyszłego roku..
Gérard d'Aboville (ur. 5 września 1945 r. w Paryżu) żeglarz i polityk francuski. Rozpoczął erę samotnych rejsów transoceanicznych na łodzi wiosłowej. W latach 1994-1999 był posłem do parlamentu Europejskiego, obecnie pełni funkcję radnego Miasta Paryża.

W historii światowego żeglarstwa zasłynął jako pierwszy człowiek, który samotnie przewiosłował na Ocean Atlantycki, a potem Ocean Spokojny. Po wypłynięciu 10 lipca 1980 r. z Cap Cod w USA, dotarł do Brestu 21 września, po 71 dniach i 23 godzinach samotnego wiosłowania, pokonując trasę o długości 5 200 km na łodzi wiosłowej „Captaine Cook”o długości 5,6 m. Było to pierwsze samotne przejście Atlantyku na wiosłach z zachodu na wschód.

Podobnego wyczynu dokonał w 1991 r., kiedy samotnie przewiosłował Ocean Spokojny. Wystartował z miejscowości Choshi w Japonii 11 lipca i po 134 dniach dotarł do brzegów amerykańskich. Jako słynny podróżnik brał również udział w 1980 r.  na motocyklu Kawasaki KL 250 w rajdzie Paryż – Dakar, a w 2001 r. przeleciał motolotnią nad płn. biegunem z dwoma przyjaciółmi bez urządzeń nawigacyjnych na podobieństwo pierwszych lotów nad biegunem. W swojej działalności publicznej poświęcił się ekologii, a w szczególności obronie dziedzictwa morskiego i rzecznego Francji. Powołał do życia Radę Główną ds. Żeglarstwa Przyjemnościowego i Sportów Wodnych, której przewodniczy po dzień dzisiejszy.
 

Komentarze 

 
0 #5 Jaro 2011-08-29 13:47
Podziwiam takich ludzi. Mnie nie stać na taką odwagę
Cytować
 
 
0 #4 Ewka 2011-08-24 23:06
Cytuję utrara:
Gdybym tylko umiła pływać i żeglować wybrałabym się na taki rejs :)


Może już coś umiesz, co mogłabyś przekuć na sukces?
Cytować
 
 
0 #3 utrara 2011-08-24 12:59
Gdybym tylko umiła pływać i żeglować wybrałabym się na taki rejs :)
Cytować
 
 
0 #2 Varka 2011-08-22 17:57
Brawo, czekamy na Ciebie!!!!!
Cytować
 
 
0 #1 Świr 2011-08-22 16:28
WOw. Co za news.
Cytować
 

Dodaj komentarz