
Czeka nas kolejna plenerowa impreza na terenie Parku Kolibki – „Ogród 2011”. To doskonała alternatywa dla wszystkich hipermarketów z ich standardową ofertą i szansa do bezpośrednich spotkań producentów i usługodawców z miłośnikami ogrodowej natury.
Do udziału w wystawie organizatorzy zapraszają projektantów i twórców ogrodów miejskich, producentów zieleni oraz szerokiej gamy galanterii ogrodowej – od mebli począwszy, poprzez wyposażenie w sprzęt i materiały wykończeniowe, na wszystkich aspektach dotyczących wypoczynku w ogrodzie skończywszy.
Na terenie Parku Kolibki, bądź co bądź osadzonego w realiach natury (a nie pawilonu handlowego pod dachem), będą oni mieli optymalne warunki do zaprezentowania swojej oferty tym, którzy na tę ofertę właśnie czekają. Nie do przecenienia jest też indywidualny kontakt na linii producent – odbiorca.
W programie poza wystawą, kiermaszem ogrodniczym, pokazami i konsultacjami specjalistów przewidziano także dwudniowe plenerowe warsztaty ceramiki artystycznej oraz zajęcia tworzenia biżuterii dla młodzieży i dorosłych. Będą też szkolenia florystyczne dla początkujących amatorów. Zainteresowani pod okiem eksperta zrobią wianek albo kompozycję przestrzenną, albo też z żywych kwiatów ułożą niekonwencjonalną kompozycję w... filiżankach. W nagrodę za zapał i odwagę otrzymają dyplomy.
Jak dodamy do tego koncerty stylowej muzyki ogrodowej, a także stoiska ze zdrową żywnością z Kaszub i gorącymi potrawami regionalnymi, to jasnym jak słońce jest, że ten majowy weekend warto zarezerwować na wizytę w Parku Kolibki na „Ogrodzie 2011”.
Więcej informacji na stronie: www.ogrod-gdynia.pl
Zgłoszenia przyjmuje Haczet, Sp. z o.o. Sopot, Al. Niepodległości 799 A
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , tel. 58/719 63 68 lub kom. 0601 62 36 72, 601 62 36 73


Komentarze
Parasol albo płaszcz przeciwdeszczow y i na przód, przecież nie warto siedzieć w weekend w domu
Ja też, chociaż niekoniecznie interesują mnie grządki kwiatowe:)
Chciałabym mieć dom z ogrodem, wtedy mogłabym poszaleć :)
U nas na razie nie ma przymrozków, ale mieszkańcy śląska jeszcze ogrodów nie powinni zakładać ;)
ale przyjemniej zrobić zakupy w otoczeniu świeżego powietrza i zapachu kwatów niż w ścisku zatłoczonej hali
Cytuję Danuta:
Potwierdzam, było naprawdę fajnie :-)