Ponad 770 Mikołajów, którzy na ok. 660 maszynach i w przepięknych, czerwonych uniformach, z workami pełnymi słodyczy na plecach, w siarczystym mrozie przejechało ulicami Gdańska, Sopotu i Gdyni, wzbudziło radość nie tylko wśród dzieci, ale także zachwyt dorosłych mieszkańców Trójmiasta.
W tym roku prowadzone przez Mikołajów motocykle, quady i skutery już wczesnym rankiem zaczęły nadjeżdżać na pas startowy na gdańskiej Zaspie. Przybyli nie tylko z różnych zakątków Polski, ale także po raz pierwszy z dalekiej Rovaniemi w Finlandii. Dwaj dzielni Finowie, 64- i 72-latek, pokonali na swych motorach ponad półtora tysiąca kilometrów i zdążyli na czas.
Tuż przed 11.00 ponad 770 motocyklistów rozgrzało swoje maszyny i wyruszyło głównymi ulicami Trójmiasta, by w samo południe dotrzeć do mety, która znajdowała się na Skwerze Kościuszki w Gdyni. Kiedy w końcu parada zmarzniętych Mikołajów dotarła do celu, radości nie było końca.
– Super sprawa. Jak miło było patrzeć na Mikołaje i na Panie Mikołajkowe. Moje dziecko, zadowolone, z rumieńcami i uśmiechniętą buzią, patrzyło na tę niezwykłą paradę jak zaczarowane. Przyznam, że ja też tylu Mikołajów sama w życiu nie widziałam. I te piękne motocykle, wspaniała impreza – zachwyca się pani Grażyna, mama 7-letniego Pawełka.
Cierpliwość dzieci, wyczekujących Mikołajów na mrozie i lodowatym wietrze, została wynagrodzona, bo wszystkie otrzymały cukierki i mogły wreszcie zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z wybranym Mikołajem.
– Parada Mikołajów, jadących początkowo tylko na motocyklach, a teraz także na quadach i skuterach, to idea całej braci motocyklowej. Pamiętam, że podczas pierwszej parady w 2003 roku padał obfity śnieg, a udział w niej wzięło zaledwie 9 zapaleńców. A potem liczba zgłoszeń rosła lawinowo, by w ubiegłym roku osiągnąć liczbę prawie 3 tysięcy Mikołajów na motocyklach – wspomina pomysłodawca przedsięwzięcia Piotr Krachulec.
– Przeczytaliśmy w Internecie, że zeszłym roku w Australii zgromadziło się 1200 takich Mikołajów, a więc śmiało możemy powiedzieć, że jesteśmy najliczniejszą grupą Mikołajów na motocyklach na świecie. Zebrana w tym roku kwota, prawie 43 tysiące złotych, pozwoli na ufundowanie 17 tysięcy obiadów dla ubogich dzieci z 9 ośrodków szkolno-wychowawczych z terenu województwa pomorskiego. Tak więc oprócz tego, że parada jest świetną zabawą, taki wynik tej akcji jest dodatkowo naszą wielką radością.
Dodajmy, że na zakończenie parady rozstrzygnięty został konkurs na najdłuższą trasę przebytą przez Mikołaja na motocyklu, największą wpłatę na obiady dla dzieci, a także na najładniejszą Panią Mikołajową i na najciekawiej udekorowany motocykl.
Komentarze