Zdarza się, że przydomowe działki należą do osób, które ze względów zdrowotnych i braku sił, same nie mogą już o nie zadbać. Na dobry pomysł wpadli członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej „Suchanino”.
Padła propozycja, aby zaopiekować się zaniedbanymi działkami i zacząć je upiększać. Każdy zainteresowany mógł sobie wybrać działkę i oczywiście w porozumieniu z właścicielem, zacząć działać od zaraz.
Spółdzielnia zlikwidowała stary, brzydki płot, a zadaniem każdego nowego opiekuna jest postawienie drewnianego płotka – najlepiej, aby były one jednakowe. Jeżeli z jakichś przyczyn ktoś nie może sobie na takowy pozwolić – spółdzielnia zaoferowała posadzenie wiosną żywopłotu. Zagospodarowanie ogródków zależy od jego opiekuna, w tej kwestii obowiązuje pełna dowolność. Można więc sadzić kwiaty, dekorować, uprawiać warzywa.
– Nie samym blokowiskiem człowiek żyje, chcemy żeby było pięknie. W planach jest postawienie ławek i ktokolwiek ze starszych mieszkańców będzie chciał, może z nich korzystać – zapewnia Stefan Skiba, nazywany „prezesem działek”. – Wszystko zaczęło się od Wiktora Formeli, niegdyś zapalonego wędkarza. Dziś z radością obserwuje jak jego ogródek, którym sam nie może się już zająć, rozkwita w rękach pani Barbary i pana Jasia.
Można już podziwiać działkę, którą zajmują się wspólnie Marek Tomkowski i Zbigniew Zalewski. Ogródek nawiązuje nieco stylem do Dalekiego Wschodu, brakuje jedynie pagody. Panowie postawili poprzeczkę wysoko, co na pewno zmotywuje opiekunów pozostałych ogródków.
Na koniec kilka słów od działkowiczów z ul. Kamieńskiego 9.
– Apelujemy do pozostałych mieszkańców o współpracę poprzez umożliwienie nam dalszej pracy na rzecz naszego budynku, a przynajmniej o nie wyrzucanie śmieci przez okno. Chcemy, aby nas wszystkich mógł cieszyć piękny widok z okna. Oczywistą sprawą powinno być również dbanie o bezpieczeństwo osób odpoczywających, bądź pracujących na terenie ogródka. Przypominamy również, że każdy ma klucz do śmietnika, więc nie rozumiemy, dlaczego część osób zostawia worki pod jego drzwiami. Chcemy przy okazji podziękować wiceprezesowi SM „Suchanino” – Markowi Bugajowi za zorganizowanie wyjazdu na grzybobranie oraz Elżbiecie Sobolewskiej, która często nam pomaga – dodają działkowicze.


Komentarze