Strona główna Stogi Biblioteka Społeczna na Stogach

Biblioteka Społeczna na Stogach

Email Drukuj
foto

Warto przychodzić do Biblioteki Społecznej na Stogach. Jan Urbanik zgromadził tu 16 tysięcy książek i udostępnił je w swojej bibliotece i czytelni. Organizuje również interesujące wydarzenia kulturalne, skierowane do wszystkich, niezależnie od wieku. Dzieci jednakże mają największe pole do popisu. Traktuje się je poważnie, stosując ciekawe metody zachęty do działań.

W ciągu pierwszych miesięcy tego roku do kilku komputerów ustawionych w czytelni dzieci siadały 392 razy, przepisywaniem bajek przez 20 minut zasługując na zabawę i buszowanie po sieci. Przygotowywały się również w ten sposób do kolejnej edycji konkursu pisania na klawiaturze – pierwszy odbył się w grudniu.
Czytelnia Biblioteki Społecznej, mająca swoją siedzibę przy ul. Hożej 14, pod koniec ferii zamieniła się w małpi gaj – tylko sufit był wolny od dzieciarni. Powstało kilka inżynierskich budowli z klocków, które stają się coraz doskonalsze.
W pracach biblioteki chętnie uczestniczą wolontariusze. Ala Matracka i Dominika Bogusz z III klasy Gimnazjum nr 11 od wakacji dyżurowały godzinkę w sobotnie popołudnia, zajmując się dzieciakami. W czasie ferii zagospodarowały inne dni, rozszerzając swój udział w działaniach. Uczniowie informatyki z Technikum Łączności – Artur i Mariusz – z dwóch komputerów zrobili jeden, zainstalowali na nich Linuxa i uruchomili drukarkę laserową – chłopcy spędzili 3 dni ferii na praktyce zawodowej.
Tu można porządnie nauczyć się obsługi komputera podczas akcji „Komputer nie gryzie”, dochodząc aż do umiejętności pracy z arkuszem kalkulacyjnym i edytorem tekstu. Dzieci i młodzież uzyskują także niepowtarzalną możliwość zaprezentowania swoich talentów.

– Dzieci dały pokaz tańca, a Sylwia i Klaudia, dwie gibkie dziewczyny, budziły podziw – mówi Jan Urbanik. – Wanda i Paulina z muzycznego gimnazjum zaimprowizowały koncert wokalno-instrumentalny. Nie obyło się bez prawykonań własnej twórczości kompozytorskiej.
W bibliotece dzieci recytują wiersze, biorąc udział w konkursie z czekoladowymi nagrodami. Gwiazdą stała się czteroletnia Kamilka, która deklamowała wiersz postawiona na stole, spoglądając z dumą na niższe tym razem koleżanki.
Dzieci stają się gospodarzami tego wyjątkowego miejsca. Uczestniczą w otwieraniu skarbonek, liczeniu pieniędzy, pisaniu protokołów i wystawianiu kwitów.

Jan Urbanik również wyrabia w dzieciach nawyk czytania i miłość do książek. Nauczył ich już wiele, mimo braków kadrowych.
– Próbujemy skrzyknąć bractwo asystentów bibliotecznych z dzieci i młodzieży. Stażystka Alicja dwoi się i troi, ale ciągle nas za mało. Dzieci poznają jednak księgozbiór. Nauczyły się korzystać z katalogu internetowego i wyszukiwać książki w księgozbiorze – dodaje z zadowoleniem Jan Urbanik.

Znajdzie się tu również rozrywka dla starszego pokolenia. Wieczór muzyczny 17 lutego prowadził Sałata (Józef Sałasiński) – spotkanie było bardzo udane. W tym roku zorganizowano już drugą wystawę: przez dwa tygodnie bibliotekę zdobiło 11 rzeźb i fotografie prac rozproszonych po Polsce i Ukrainie, autorstwa Gienadija Jerszowa, znanego rzeźbiarza, mieszkającego na Stogach.
Od rana 25 lutego sala czytelni gościła wystawę grafiki komputerowej Anny Kryczkowskiej, mieszkającej na Stogach. Być może pokaże jeszcze jeden obraz, o wymiarach 200x290 cm, który na razie zachowuje w tajemnicy.
– Panią Anię odkryła dla nas Emma Popik, autorka książek science fiction, która zaprosiła ją na swój wieczór autorski promocji „Planu”, najnowszej książki tej autorki – dodaje Jan Urbanik.
 

Komentarze 

 
-2 #1 super 2011-02-20 20:30
pozdrawiam ta biblioteke
Cytować
 

Dodaj komentarz