Ostatnimi czasy bardzo głośno zrobiło się o Atomie Trefl Sopot. Nie ze względów sportowych, ale rzekomych problemów finansowych. Pierwiosnkiem kłopotów było odejście jednej z najlepszych zawodniczek PlusLigi – Turczynki Neriman Ozsoy.
Działania włodarzy sopockiego klubu budziły uznanie w całym kraju. Nikt jednak nie spodziewał się, że klub z tak znakomitą kadrą i zapleczem może mieć problemy. Prezes Piechocki zrezygnował ze swojej funkcji, a za nim poszli inni, z turecką siatkarką włącznie. Kazimierz Wierzbicki, przewodniczący rady nadzorczej sopockiego klubu w jednym z wywiadów powiedział o źle wydawanych pieniądzach i o audycie, który ma być przeprowadzony w Atomie. On pokazać ma, czy faktycznie poprzedni zarząd źle gospodarował klubowymi pieniędzmi.
Zamieszanie nie wpłynęło jednak źle na nasze siatkarki. W ostatnim pojedynku ligowym Atom pokonał na wyjeździe 3:1 Impel Gwardię Wrocław, a wcześniej przed własną publicznością zespół z Dąbrowy Górniczej. Rywalki nie pokazały w pełni swoich umiejętności i sopocianki zwyciężyły 3:0.
Znacznie trudniejszą przeprawę zawodniczki trenera Chapinniego miały w Lidze Mistrzyń, w której podejmowały w Hali 100-lecia Volero Zurych. Po pewnie wygranym pierwszym secie wydawało się, że będzie kolejne łatwe zwycięstwo. Jednak kolejny raz potwierdziło się, że kobieta zmienną jest i w każdym meczu z udziałem pań wszystko może się zdarzyć. Tak też było we wtorkowym spotkaniu. W drugiej odsłonie to szwajcarska drużyna pokonała Atom, który kolejny raz udowodnił, że mistrzem przyjęcia na pewno nie jest. W 3. partii znów lepsze okazały się sopocianki, co zwiastowało emocje w kolejnym secie. W nim rywalki prowadziły już 18:15, ale zawodniczki z Wybrzeża doprowadziły do remisu 19:19. W końcówce więcej zimnej krwi wykazała ekipa z Zurychu i o zwycięstwie oraz awansie do dalszej fazy rozgrywek decydował tie-break. W nim nie było już żadnych złudzeń, która z drużyn jest lepsza. Od samego początku prowadzenie objęły Polki, które nie oddały go już do końca, zwyciężając w decydującej partii 15:10. Dzięki temu Atom awansował do fazy play off.


Komentarze