W hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Kołobrzeskiej rozegrano turniej unihokeja. Impreza organizowana była w ramach Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych.
Tego roku do rywalizacji przystąpiło 6 drużyn ze Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych, jak i tych, które działają na rzecz niepełnosprawnych. Na Przymorze zjechały zespoły z Rokocina, Damaszku, Rudna, Gdyni. Nie zabrakło oczywiście gospodarzy.
– Przygotowane zostało profesjonalne boisko do unihokeja, na którym zespoły rywalizowały między sobą w dwóch grupach. Dwie najlepsze drużyny z grup awansowały do półfinałów. Tu spotkały się DPS Rudno z WTZ w Gdyni. Lepsza okazała się ekipa Rudna, wygrywając 4:2 i to ona awansowała do finału. W drugim półfinale naprzeciwko siebie stanęły ekipy SOSW nr 1 w Gdyni i DPS Damaszek, który wygrał to spotkanie 3:0 – relacjonuje Grzegorz Pawelec, odpowiedzialny za kontakty z mediami w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji.
Derbami Gdyni można uznać pojedynek o 3. miejsce, w którym nie padło rozstrzygnięcie w regulaminowym czasie, dlatego potrzebne były rzuty karne. Swoją wyższość nad rywalami udowodnili w końcu reprezentanci SOSW nr 1, plasując się ostatecznie na 3. pozycji. Zwycięzcą zawodów została natomiast drużyna Domu Pomocy Społecznej z Rudna, która pokonała 1:0 rywali z Damaszku.
– Tego typu zawody, organizowane są specjalnie z myślą o osobach niepełnosprawnych. To okazja do nawiązania nowych kontaktów oraz integracji. Podstawową zaletą unihokeja jest to, że mogą w niego grać wszyscy, także osoby o mniejszej sprawności fizycznej. Jest idealną dyscypliną dla osób niepełnosprawnych, usprawniającą je ruchowo i psychomotorycznie. Gra jest bezpieczna, wyzwala wiele emocji i daje grającym dużo przyjemności. Jej uniwersalność polega m.in. na możliwości dokonywania zmian dotyczących zasad gry, w zależności od umiejętności i potrzeb grających – przyznaje Grzegorz Pawelec.

