A klasa

Email Drukuj
Od kilku tygodni piłkarze niższych lig rozgrywkowych mają przerwę w rywalizacji i mogą startować
 w turniejach towarzyskich organizowanych na hali.

W zakończonej rundzie jesiennej w grupie pierwszej A klasy mamy dwóch przedstawicieli – MKS Orkan Rumia
 i Błyskawicę Redę Rekowo Dolne. Oba zespoły spisują się zgoła odmiennie, dlatego też zajmują miejsca na przeciwległych biegunach A klasy.

Rumska drużyna, po rozegranych 12 kolejkach (jedna seria spotkań odbyła się awansem z rundy wiosennej), plasuje się na 2. miejscu, ale do lidera z Gniewina traci aż 10 punktów. Mistrz jesieni, w odróżnieniu od zespołu MKS, nie przegrał w pierwszej części sezonu ani jednego meczu. Rumianie musieli natomiast uznać wyższość MKS Władysławowo (2:4) oraz rywali z Gniewina (2:3). Wiosną walka o przepustki do V ligi będzie niezwykle ciekawa, bowiem drużyny zajmujące miejsca 2-6 dzieli zaledwie 6 punktów. Emocji zatem nie powinno zabraknąć. Wydaje się, że Stolem jest pewniakiem do 1. miejsca.

Z kolei na drugim końcu tabeli pierwszej grupy A klasy, sytuacja wygląda podobnie. Tu jednak czerwona latarnia
z Pucka ma tylko 1 punkt, a następna drużyna z Rekowa Dolnego, ma nad Zatoką 7 punktów zapasu. Wyżej znów jest ciasno. Wystarczy zdobyć komplet punktów, by przesunąć się o kilka pozycji. Na nic jednak gdybania, bo sport nie jest na szczęście przewidywalny i wszystko jak zawsze zweryfikuje boisko. Teraz przyszedł czas na przewietrzenia szatni (w niektórych przypadkach), wzmocnienie drużyny, trochę odpoczynku, a potem już tylko praca przed rundą wiosenną. Dokładnego terminu wznowienia rozgrywek w A klasie jeszcze nie znamy, ale na pewno poinformujemy o tym w jednym z kolejnych wydań naszego miesięcznika.
 

Dodaj komentarz