Zespół Szkół przy ul. Meissnera na Zaspie kolejny raz gościł uczestników piłkarskiego turnieju „Do przerwy 0:1”, którego organizatorem jest Gdańska Fundacja Dobroczynności, a głównymi motorami napędowymi – Magdalena i Andrzej Kowalczysowie. Tym razem w zimowym turnieju wystartowało 69 zespołów.Turnieje dzikich drużyn od lat cieszą się sporą popularnością. Na Zaspę przyjeżdżają już nie tylko drużyny z Gdańska, ale całego Trójmiasta i najbliższych okolic. Rekordowa pod względem ilości uczestników była ubiegłoroczna impreza mikołajkowa, w której wystartowało 96 drużyn. W gronie tym regularnie uczestniczą dziewczęce teamy.
– Obserwujemy interesującą tendencję. Im bardziej niesprzyjające warunki do gry w piłkę, tym lepszą notujemy frekwencję. Przyznam, że pogoda na kilka dni przed turniejem nie nastrajała zbyt optymistycznie. Na szczęście w sobotę śnieg nie padał, a mróz trochę zelżał. Po tej imprezie czujemy wielką satysfakcję. Widać, że zainteresowanie tego typu zawodami jest ogromne – mówi Magdalena Kowalczys.
Podczas trudów piłkarskich zmagań można się było pokrzepić pożywną grochówką z chlebem oraz wypić gorącą herbatę. Jak zwykle dla wszystkich uczestników organizatorzy przygotowali mnóstwo prezentów i nagród. Na lepsze upominki mogli tradycyjnie liczyć ci, którzy szybciej pożegnali się z turniejem.
– W ten sposób chcemy im wynagrodzić sportowe niepowodzenie i zachęcić do spróbowania swoich sił w kolejnych naszych turniejach. Zwycięzcy nie potrzebują dodatkowej motywacji. Dla nich najlepszą nagrodą jest sam fakt triumfu i zapisania się w annałach „Do przerwy 0:1”. Tym razem, ze względu na szybko zapadające ciemności, rywalizacja toczyła się systemem pucharowym – informuje Andrzej Kowalczys.
Rywalizacja toczyła się w trzech kategoriach wiekowych. W najmłodszej bezkonkurencyjna okazała się drużyna Powrót Niepełnosprawnych, która zagrała w składzie: Mateusz Cegielny, Hubert Obalewicz, Michał Kowalski, Kamil Szewczyk, Kacper Hofman, Paweł Banasiak. Na podium znalazły się jeszcze zespoły Za Sałatą i Głuchoniemi. W kategorii junior (do 18 lat) zwyciężyła ekipa Pocałujta (Łukasz Strycharski, Bartek Bzowy, Patryk Iwanek, Artur Pankowski, Dawid Dettlaff, Mateusz Wąs). Za ich plecami uplasowali się Uczymy Się Grać i Geda. W gronie najstarszych drużyny na pierwszym miejscu zimowy turniej na Zaspie ukończyła drużyna Orłów Jerzego, która zagrała w składzie: Przemek Kilewski, Szymon Lapert, Krzysiek Wysocki, Tomasz Narel, Mateusz Krawczyk, Bartosz Krawczyk. Na podium stanęły także zespoły Patataje oraz Szuwi Team.
Na tym jednak nie koniec nagród i wyróżnień.
– Nagrody fair play, ufundowane przez Agnieszkę i Michała Owczarczaków oraz Pawła Orłowskiego, otrzymała drużyna Bracia Bez Endu w składzie: Piotr Matuszewski, Paweł Gruza, Daniel Michalczy, Marcin Jaruszek, Kamil Mroz, Krzysztof Rynkiewicz, Darek Mróz. Indywidualne wyróżnienia przyznaliśmy zaś Grzegorzowi Rusińskiemu z zespołu Sylwia Nie Przyjechała, Grzegorzowi Pytlakowi z Uroczy Bartosz oraz Zbigniewowi Górniewiczowi z drużyny ZS4 Pruszcz Gdański – dodaje Andrzej Kowalczys.
W tym, jak i w poprzednich turniejach, nie brakował drużyn, których nazwy były dość interesujące. Jak pomysłowi są młodzi piłkarze, niech świadczą tylko niektóry nazwy zespołów: Sprzęgło Katowice, wspomniana już Sylwia Nie Przyjechała, Bóg Nas Opuścił, Pokaż Dzieciom Piłkę, Ajajaj Tutaj Walkower, Elektryczna Wisienka, Epicki Team, Patataje czy Ręce na Lodzie.
Dodajmy jeszcze, że jednym z patronów medialnych turniejów piłkarskich na Zaspie jest od kilku lat „Twoja Gazeta”.