Trwa rekrutacja do otwartego niedawno centrum finansowo-księgowego Sony w Gdyni. Na razie jest zatrudnionych 60 pracowników, ale docelowo dla japońskiego potentata w branży elektronicznej ma pracować blisko trzy raz tyle osób.
Wciąż są poszukiwani księgowi i analitycy. Powierzchnia kompleksu biurowego Łużycka Office Park przy ul. Łużyckiej w Gdyni zajmie ok. 1000 m2. Firma Sony Pictures Entertainment oficjalnie ogłosiła otwarcie nowego centrum w połowie maja.
– Gdynia ma liczne walory cenione przez inwestorów. Dzięki świetnym kadrom, dobrej infrastrukturze, dostępności wszelkich usług lokalizacja tego nowoczesnego centrum finansowo-księgowego właśnie w naszym mieście nie jest przypadkowa – podkreśla Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Początkowo centrum miało być zlokalizowane w Warszawie, jednak dzięki staraniom władz Gdyni oraz Gdańska udało się przekonać decydentów do otwarcia placówki w Trójmieście. Najpierw wszystko wskazywało na to, że księgowi i analitycy znajdą swoje miejsce w Gdańsku.
Wiceprezydenci Gdyni – Michał Guć i Gdańska – Andrzej Bojanowski przekonywali jednak podczas uroczystego otwarcia, że beneficjentami inwestycji będzie cała metropolia Trójmiejska. Już teraz pracę w firmie znaleźli mieszkańcy Wejherowa i Tczewa.
Jak wyjaśniają przedstawiciele koncernu o wyborze Trójmiasta zdecydowały niezbędna liczba wykwalifikowanych pracowników, niższe płace niż w innych europejskich metropoliach oraz bliskość ośrodków uniwersyteckich, a także wciąż rozwijająca się infrastruktura. Największe nadzieje przedstawiciele koncernu pokładają w studentach kierunków ekonomicznych.
– Sony Pictures Entertainment w swojej działalności zawsze dąży do tego, aby być wartościowym partnerem dla lokalnej społeczności biznesowej. Dlatego zamierzamy budować silne relacje współpracy z wszystkimi wydziałami biznesowymi trójmiejskich uczelni – tłumaczył Michał Gryglewski, dyrektor gdyńskiego centrum.
Według wyliczeń firmy InvestGDA dzięki inwestycji Gdynia zarobi 740 tys. zł rocznie. Wpływy będą pochodziły przede wszystkim z podatków, ale także z pieniędzy wydawanych przez pracowników.

