Chociaż zniecierpliwieni mieszkańcy Pogórza i Suchego Dworu zamierzali w czasie Festiwalu Open'er zablokować skrzyżowanie ul. Płk. Dąbka w Gdyni-Pogórzu oraz ul. Wiejskiej i Szkolnej w Kosakowie, do protestu nie doszło, gdyż w ostatniej chwili władze Gdyni spotkały się z sołtysami Pogórza, Suchego Dworu i przewodniczącym Rady Gminy Kosakowo i zapewniły o woli realizacji tej inwestycji.
Jak się okazuje, opóźnienie w realizacji budowy ronda na Pogórzu wynika m.in. z faktu, że ze względu na powódź i konieczność zabezpieczenia państwowych środków na pomoc poszkodowanym nie udało się uzyskać dotacji z budżetu państwa z tzw. „schetynówek”.
– Obecnie przygotowana jest już cała dokumentacja projektowo-kosztorysowa przebudowy skrzyżowania ulic Płk. Dąbka – Czernickiego – Wiejskiej i Szkolnej. Brakuje jeszcze domknięcia jednej sprawy gruntowej, w której prowadzone jest postępowanie spadkowe. Jak tylko będzie zakończone, a mam nadzieję, że stanie się to jeszcze w tym roku, można będzie na wiosnę zacząć realizację tej inwestycji. Zdajemy sobie sprawę, że rondo na tym skrzyżowaniu uporządkuje trudną sytuację. Zapewniam, że wybudowane zostaną także chodnik i ścieżka rowerowa. Będzie to zupełnie inny komfort podróżowania – mówi wiceprezydent Gdyni Marek Stępa.
Koszt przebudowy skrzyżowania wyniesie 4 mln zł i będzie to wspólna inwestycja dwóch powiatów – gdyńskiego i puckiego (w proporcjach 2/3 kosztów poniesie Gdynia i 1/3 powiat pucki). Jednak radni powiatu puckiego muszą się zgodzić na przesunięcia w budżecie. Okazuje się, że obecnie w powiecie puckim budowany jest ciąg komunikacyjny od strony morza w kierunku Gdyni, jako alternatywa dla często uczęszczanej i zakorkowanej trasy 216. Z kolei rondo, które powstanie na tym skrzyżowaniu, to II etap inwestycji.
– W tym roku nie ma szans na pieniądze ze Starostwa w Pucku, bo prowadzimy już obecnie dwie duże inwestycje. Możliwe jednak, że w przyszłym roku uda się wygospodarować jakieś środki. O tym jednak będę rozmawiał na spotkaniu z wójtami wszystkich gmin i wspólnie podejmiemy decyzję, jakie inwestycje zrealizujemy – zapewnia starosta pucki Wojciech Dettlaff.
– Znając determinację starosty, jestem spokojny o tę zgodę – podkreśla Marek Stępa.
Dodajmy, że wraz ze wzrostem przepustowości ul. Janka Wiśniewskiego, a także napływem samochodów do trójmiejskiej obwodnicy poprzez Estakadę Kwiatkowskiego, skrzyżowanie na pograniczu Gdyni i szybko rozbudowującej się gminy Kosakowo stało się newralgicznym punktem na mapie gdyńskich ulic. Rondo na tym skrzyżowaniu znacznie ułatwi podróżowanie do Gdyni mieszkańcom Pucka, którzy uczą się lub pracują w naszym mieście, a także korzystają z jego oferty kulturalnej. Oczywiście będzie ona także korzystna dla gdynian udających się w przeciwnym kierunku.


Komentarze