Strona główna Pogórze Farmy wiatrowe na Pogórzu?

Farmy wiatrowe na Pogórzu?

Email Drukuj

Wiatraki, które można spotkać w powiecie puckim, nie tylko wytwarzają  energię, ale są malowniczym elementem nadmorskiego krajobrazu :: fot. Anna Łopion / KFP


Gdyński samorząd przystąpił do sporządzania projektu miejscowego planu zagospodarowania dla Obwodowej Północnej i Drogi Różowej. Znalazły się w nim zapisy umożliwiające lokowanie elektrowni wiatrowych na wysoko położonych terenach Pogórza koło ulic Puckiej, Żarnowieckiej i Złotej.

Projekt przewiduje, że farmy wiatrowe o mocy ponad 100 kW byłyby zainstalowane w odległości 400 metrów od zabudowań na Pogórzu. Jednak nie wszystkim podoba się ten pomysł.

- Na Pogórzu jest już komin elektrociepłowni, a w pobliżu stocznia, baza kontenerowa, niebawem będzie też lotnisko Gdynia – Kosakowo. A teraz jeszcze miałyby być wiatraki? - pisze internauta z Pogórza.
Jak się okazuje, w nieodległym powiecie puckim istnieją już farmy wiatrowe i - jak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę PBS DGA z Sopotu - większość mieszkańców opowiada się za budową następnych, gdyż uważają, że jest to sposób na pozyskanie taniej  i ekologicznej energii.

Farmy wiatrowe to przyszłość

Pamiętać należy, że rynek energetyki wiatrowej, wytwarzający ekologiczną energię, oferuje także miejsca pracy, nie tylko przy montażu i obsłudze farm wiatrowych, ale cały sektor daje zatrudnienie producentom komponentów, biurom projektowym czy firmom analizującym proces inwestycyjny. W Polsce powstały na przykład nowe miejsca pracy przy produkcji wież do elektrowni wiatrowych w Stoczni Gdańskiej, a gdyńska stocznia Crist buduje statek do obsługi farm wiatrowych. Z kolei PGE Energia Odnawialna złoży wkrótce do Ministerstwa Infrastruktury wnioski o zgodę na lokalizację trzech sztucznych wysp na morzu, gdzie potencjalnie mogłyby powstać farmy wiatrowe o mocy ponad 3 400 m kw.

Dodajmy, że o ile kilka lat temu powstawały w Polsce pierwsze profesjonalne projekty farm wiatrowych, to obecnie sektor energetyki wiatrowej rozwija się dynamicznie i zaczyna odgrywać coraz istotniejszą rolę. Niewątpliwie w ciągu kilku najbliższych lat Polska ma realną szansę znaleźć się w czołówce wykorzystania tej formy energii odnawialnej w Europie, a na upowszechnieniu elektrowni wiatrowych stracą producenci – truciciele, których przestarzałe technologie przejdą do lamusa. Zyskamy wszyscy, bo zdrowe środowisko naturalne jest dobrem ogólnym. Stracimy może widok z okna, ale czy wiatraki, które stały się obok tulipanów, znakiem rozpoznawczym Holandii, pogorszyły jakość życia tamtejszych mieszkańców?

Zapraszamy do dyskusji.
 

Komentarze 

 
0 #5 Sewka 2012-05-13 18:29
Na Pogórzu mamy komin ,słupy, druty i jeszcze co nam zaoferuje gmina to absurd.
Cytować
 
 
+1 #4 danka 2012-02-24 18:21
Na Pogórzu mamy komin ,słupy, druty i jeszcze co nam zaoferuje gmina to absurd
Cytować
 
 
+1 #3 ja 2012-02-03 20:04
Mam nadzieję ,że do tego nie dojdzie.Pogórze traktuje się tak jak by tu już ludzie nie mieszkali.Dzielnica przemysłowa i tyle .Nikt o Nas nie dba.Teraz jeszcze wiatraki.Linie wysokiego napięcia na Żelaznej,dymiąc y komin elektrociepłown i i spalanie śmieci w piecach domowych ,a teraz jeszcze wiatraki nie są obojętne dla Naszego zdrowia.
Cytować
 
 
0 #2 ramos 2011-12-29 17:24
jestem za budową elektrowni wiatrowej tą na węgiel można by z czasem zlikwidować.
Cytować
 
 
+1 #1 kazik 2011-12-18 17:11
Na Pogórzu jest już komin elektrociepłown i.
Cytować
 

Dodaj komentarz