Dziecięcy gwar wypełnił ogródek Sopockiego Centrum Seniora podczas familijnego festynu pt. „Ludzie z historią”, który odbył się 10 września.– Dzieci w tym miejscu? To jest pierwszy krok ku integracji pokoleniowej, którą chce współtworzyć Sopockie Centrum Seniora – mówi organizator wydarzenia, Jarosław Polański.
Hasłem przewodnim bowiem festynu jest wspólnotowość. Bardzo ważnym elementem wydarzenia było odsłonięcie przez przewodniczącego Rady Miasta Sopotu, Wojciecha Fułka, patchworku, specjalnie wykonanego na tę okazję, ze stu elementów, a który jest takim właśnie symbolem tworzenia wspólnoty. Osoby, które włączyły się w zrobienie tego dzieła, otrzymały podziękowania w formie dyplomów.
Po uroczystym otwarciu imprezy rozpoczęła się dobra zabawa, najmłodsi odkrywali swoją stronę mocy z postaciami z Gwiezdnych Wojen, nieco starsi mogli wziąć udział w loterii fantowej, z której zebrane pieniądze przeznaczone zostaną na pobyt letni i zimowy podopiecznych Stowarzyszenia Oliwskie Słoneczko, czy zabawić się w artystę i pomalować papierowe drzewa.
Pomyślano także i o żołądkach uczestników wydarzenia. Można było się posilić gorącym żurkiem. A nawet uczestniczyć w spotkaniu z Jolantą Słomą i Mirkiem Trymbulakiem z „Aterier smaku” i dowiedzieć się o ciekawostkach zdrowej kuchni.
– Jest cudownie – mówi osiemdziesięciolatek, pan Zbigniew. – Takich imprez powinno być więcej, nie tylko w Sopockim Centrum Seniora, ale i w centrum miasta. A festyn jest świetny. Należy się duże brawo dla organizatorów.
I trzeba rzeczywiście zgodzić się z panem Zbigniewem, że wydarzenie zaskoczyło na plus. Każdy element był ze sobą powiązany i przemyślany. Brawo!
Warto dodać, że festyn „Ludzie z historią” odbył się w ramach projektu „Sopot na 4 pory roku”. To cykl wydarzeń kulturalnych i społecznych, którego głównym celem jest integracja różnych środowisk, grup społecznych i wiekowych zamieszkałych na terenie Sopotu.


Komentarze
timberland hats reviews
timberland shoes store