Strona główna Osowa Osowski park przy Chirona

Osowski park przy Chirona

Email Drukuj
Za nami kolejny już etap prac nad zagospodarowaniem parku przy ul. Chirona w Osowie. Północno-wschodnia jego część została wzbogacona o nowy ciąg pieszo-jezdny i uliczki spacerowe, powstały wybiegi dla psów, zamontowano nowe ławki i kosze (w tym przeznaczone na psie odchody). Dla sympatyków gry w szachy zamontowano stoliki. Chyba jednak nie każdy potrafi to docenić...

– Cieszę się, że zgodnie z harmonogramem posuwają się prace przy zagospodarowaniu tego parku, bo ten park to moje „oczko w głowie” i duża radość, że projekt udało się, co prawda etapami, ale zrealizować. Wielu ludzi przychodzi tu odpoczywać, pobawić się z dziećmi lub spotkać ze znajomymi. Mam nadzieję, że po skończeniu całości będzie tych osób jeszcze więcej – mówi z entuzjazmem radna miasta Małgorzata Chmiel.

Ostatni etap prac modernizacyjnych jest na etapie końcowym. Powstaną ciągi piesze, zbudowany zostanie pomost drewniany na stawie, położone zostaną dwie kładki drewniane na rowie odwadniającym, zamontowane będą również dwa stoliki do gry w szachy oraz ławki, kosze, a także sześciokątny zestaw gimnastyczny, stojak na rowery oraz – z myślą o najmłodszych – bujaczki na sprężynie oraz domek z tunelem i piaskownicą. Na 15 listopada bieżącego roku przewidziano koniec inwestycji.

– Ten park pięknieje i, mam nadzieję, że po zakończeniu ostatniego etapu mieszkańcy będą naprawdę zadowoleni. I chyba udało się stworzyć naprawdę piękne miejsce. Wydaje mi się nieprawdopodobnym, że tak niedawno były tam tylko chaszcze i zabagniony, zarośnięty staw – mówi radna Chmiel.

Tym bardziej dziwi i niepokoi, że niektórzy nie potrafią docenić wysiłku i nakładów finansowych włożonych w upiększenie tego miejsca. W maju zniszczono dwie  ławki – zostały zwyczajnie odspawane, a jedna z nich ukradziona. Ponadto miejsce to traktowane jest jako wysypisko śmieci – to tutaj ktoś wyrzucił skoszoną trawę oraz kawałki przycinanych krzewów. Dewastacje te zostały już zgłoszone na policję i do straży miejskiej.

To naprawdę karygodne, że jedni zabiegają o to, aby nasza najbliższa okolica była zadbana i coraz piękniejsza, a inni nie potrafią tego docenić i mogą jedynie niszczyć. Pamiętajmy, że to od nas zaczyna się troska o nasze otoczenie, ale przede wszystkim wbijmy sobie do głowy, że to co wspólne, na pewno nie jest niczyje, lecz nasze, dlatego powinniśmy o to dbać. Wszyscy.
 

Komentarze 

 
0 #2 mati 2011-06-22 18:55
bardzo lubie ten park spendzam tam dużo czasu
Cytować
 
 
+1 #1 Psiarek 2010-10-06 10:54
Pani Chmiel, najpierw nalezalo pomyslec o ogrodzeniu! Psie niespodzianki to najwiekszy problem tego parku
Cytować
 

Dodaj komentarz