Ich łupem padały auta, rowery, kołpaki i inne części samochodowe – pod koniec lipca odpowiedzialni za te kradzieże złodzieje wpadli w ręce policjantów z Oruni. Zatrzymani mają po… 16 lat.
Początkiem końca dla młodocianych przestępców była ich ostatnia kradzież – złodzieje połasili się na fiata cinquecento. Kilka dni później „zguba” odnalazła się w zupełnie innym rejonie Gdańska. Natrafili na nią patrolujący Orunię policjanci. Samochód stał zaparkowany na ul. Głuchej. Chwilę później podszedł do niego nastolatek. Stróże prawa wkroczyli do akcji.
Zaledwie 16-letni gdańszczanin został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Wkrótce podobny los spotkał jego kompana.
Obaj zatrzymani podejrzewani są teraz o trzy kradzieże aut i sześć kradzieży rowerów. Policjanci badają również, czy 16-latkowie nie byli dodatkowo zamieszani w dwa rozboje i kilka włamań do garaży. Obojętnie, czy wszystkie zarzuty się potwierdzą, czy też nie, młodocianych przestępców czeka co najwyżej wizyta w sądzie rodzinnym. Zresztą nie pierwsza w ich karierze. Wcześniej 16-latkowie byli już karani za kradzieże.

