Strona główna Orłowo Diamenty, pistolet i... przyklejona broda

Diamenty, pistolet i... przyklejona broda

Email Drukuj
W tej historii jest wszystko, co mogłoby się znaleźć w tanim kryminale: pierścionek wart 32 tys. zł, złodziej z przyklejoną brodą, atrapa pistoletu i... zbrodnia. Jest też kara – do 12 lat więzienia grozi przestępcy schwytanemu przez ochronę jednego z gdyńskich sklepów.

41-letni mężczyzna w jednym ze sklepów jubilerskich w Orłowie ukradł złoty pierścionek z brylantem o wartości prawie 32 tys. zł. Jak do tego doszło? Według ustaleń policji, oglądając biżuterię, wykorzystał on chwilę nieuwagi personelu i wybiegł ze skradzionym łupem ze sklepu. Biegł jednak zbyt wolno, bo został schwytany przez pracowników ochrony.

Wezwani na miejsce policjanci ze Wzgórza Św. Maksymiliana w trakcie przeszukania sprawcy znaleźli przy nim plastikowy pistolet oraz atrapę ładunku wybuchowego. Mężczyzna miał też... przyklejoną brodę. Kryminalni szybko skojarzyli sposób działania 41-latka z innymi przestępstwami popełnionymi w ostatnim czasie na terenie Gdyni. Z ich ustaleń wynika, że 12 października br. przy użyciu atrapy pistoletu usiłował wymusić na pracowniku poczty wydanie pieniędzy. Tego samego dnia i w ten sam sposób próbował ukraść pieniądze w jednym z gdyńskich kantorów. Napad na kantor wymiany walut w Gdańsku także pasował do metod i sposobu działania „człowieka z przyklejoną brodą”. Policjanci sprawdzają teraz, czy 41-letni mieszkaniec Gdyni ma na swoim koncie więcej przestępstw. Póki co Sąd Rejonowy w Gdyni zadecydował o jego aresztowaniu na okres 3 miesięcy.
Mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
 

Komentarze 

 
0 #1 gregory 2010-05-20 21:05
sinobrody?
Cytować
 

Dodaj komentarz