Na dziedzińcu Akademii Marynarki Wojennej na Oksywiu stanął okręt podwodny typu Kobben. Uczelnia chce przeznaczyć jednostkę na laboratorium, wyposażone w symulatory. Okręt będzie także udostępniany zwiedzającym, zwłaszcza w okresie, kiedy studenci nie będą mieli na jednostce zajęć.
Nietypowy transport
To była bardzo skomplikowana logistycznie i technicznie operacja, podczas której jednostka o wadze 370 ton, długości 45,5 metra, szerokości 4,6 metra i wysokości 8,9 metra została przetransportowana, najpierw na specjalnym pontonie ze Stoczni Marynarki Wojennej na nabrzeże, by następnie, po specjalnie skonstruowanym torze, drogą lądową dotrzeć na teren Akademii Marynarki Wojennej.
- Ważne, że nie pocięli go na żyletki i że uczelnia chce zrobić z niego symulator. Bo czy warto ładować kilkaset milionów złotych w budowę symulatora w budynku uczelni, gdy można wykorzystać ten okręt do nauki? Studenci będą mogli uczyć się w naturalnych warunkach, czyli takich, jakie są podczas zanurzenia okrętu pod wodą, a i naukowcy mogą prowadzić badania - powiedział Piotr M., jeden z mieszkańców Oksywia.
Zyskają naukowcy i studenci
Głównym przeznaczeniem okrętu podwodnego AMW będzie prowadzenie badań naukowych, prac rozwojowych i działalności dydaktycznej. Jednostka może być także wykorzystywana do promowania problematyki morskiej i udostępniana zainteresowanym ośrodkom badawczym i uczelniom.
- Będziemy czynić zabiegi o pozyskanie środków na instalację wewnątrz jednostki systemów elektrycznego, przeciwpożarowego, sanitarnego i klimatyzacji – mówi kmdr ppor. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy Akademii Marynarki Wojennej.
Przystosowanie jednostki
Przypomnijmy, że uczelnia pozyskała jednostkę pod koniec 2005 roku. Okręt przeszedł prace obejmujące konserwację zewnętrznego kadłuba (piaskowanie i malowanie) oraz czyszczenie i odgazowanie zbiorników paliwa, olejowych i ściekowych. Teraz do wykonania pozostało wiele prac, począwszy od usunięcia zbędnego balastu i wyposażenia okrętu, poprzez czyszczenie i malowanie kadłuba zewnętrznego, aż do wykonania systemów elektrycznego, przeciwpożarowego, klimatyzacji i sanitarnego.
- Po zakończeniu inwestycji wewnątrz kadłuba okrętu zbudowane zostaną specjalistyczne laboratoria obejmujące, miedzy innymi:laboratorium nawigacji podwodnej, laboratorium uzbrojenia torpedowego, laboratorium siłowni okrętowych oraz inne stanowiska badawcze, np. obrony przeciwawaryjnej. Laboratoria będą zintegrowane z istniejącymi i budowanymi w AMW symulatorami, a głównie z Zespołem Morskich Symulatorów Nawigacyjno-Manewrowych Instytutu Nawigacji i Hydrografii Morskiej – informuje kmdr ppor. Wojciech Mundt.
Dodajmy, że okręt przypłynął do Polski z Norwegii w 2002 roku jako jedna z pięciu jednostek tego typu. Cztery z nich służą w Marynarce Wojennej do dziś. Piąty był z założenia wykorzystywany jako baza części zamiennych. Po tym, jak skończył pełnić tę funkcję, Akademia Marynarki Wojennej uzyskała pozwolenie Ministerstwa Obrony Narodowej na przejęcie okrętu.


Komentarze