O tym, że graffiti to nie tylko sztuka, ale często też przestępstwo, przekonała się dziewiątka młodych mieszkańców Obłuża. Za malowanie ścian bez wiedzy i zgody ich właścicieli trafili przed sąd rodzinny.
Kryminalni, wspólnie ze specjalistami ds. nieletnich z Komisariatu Gdynia-Oksywie, mieli pełne ręce roboty. Grupie dziewięciu nieletnich policjanci przedstawili 19 zarzutów uszkodzenia mienia.
Od kilku lat pomazane sprayem elewacje bloków mieszkalnych, pergole śmietników, place zabaw, ściany garaży i sklepów szpeciły widok dzielnicy Obłuże. Specjalnie powołana grupa policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, zajmująca się rozpoznaniem środowiska tzw. grafficiarzy, ustaliła osoby, które od maja 2007 oddawały się tej „twórczości”.
Sprawcy licznych uszkodzeń mienia są w wieku od 14 do 18 lat. Wszyscy mieszkają w Gdyni.
Policjanci ustalili, że w momencie popełnienia czynu wszystkie osoby były nieletnie. Dlatego sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego w Gdyni. Młodym pseudo-artystom grozi poprawczak.


Komentarze