Strona główna Nieruchomości Nie warto oszczędzać na polisach?

Nie warto oszczędzać na polisach?

Email Drukuj
Polacy coraz chętniej ubezpieczają swoje mieszkania i domy. Za dowód mogą posłużyć dane z Ergo Hestia, z których wynika, że od 2005 do 2008 roku liczba klientów ubezpieczających domostwa od ognia wzrosła w województwie pomorskim aż o 50 proc.

Podstawowym ubezpieczeniem mieszkania jest wykupienie polisy od ognia i zdarzeń, ale również od huraganu, powodzi czy też katastrofy budowlanej i dewastacji. Warto jednak wykupić także ubezpieczenie od kradzieży. Koszt rocznej składki jest różny i wynosi już od 100 zł.

Dom to nie tylko cegły

Prawdziwy boom na ubezpieczanie mieszkań nastąpił w okresie rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Nie był to jednak dobrowolny wybór, a wymóg banków, które udzielały kredytów hipotecznych.

– Świadomość konieczności ubezpieczania mieszkań jest większa w Trójmieście niż w pozostałych częściach Pomorza. Warto ubezpieczyć swój dobytek przynajmniej od zdarzeń losowych. Propozycje są bardzo bogate. Ich wybór zależy oczywiście od zasobności portfela klienta. Można naturalnie ubezpieczyć wyposażenie swojego mieszkania czy też domu. Wtedy odszkodowanie możemy uzyskać za stłuczone akwarium albo też pęknięte łóżko wodne – mówi Jan Limanówka, właściciel Ubezpieczalni „Limanówka” w Gdańsku.

By nie być mądrym po szkodzie

Ubezpieczyć możemy również swoje domki letniskowe, łącznie z majątkiem znajdującym się w na działce, w tym także z narzędziami do jej uprawy.

– Właściciele domów i mieszkań coraz chętniej ubezpieczają swoje mienie, ale i tak wzrost liczby ubezpieczonych mieszkań jest niewystarczający. Spowodowane jest to brakiem świadomości, co może się wydarzyć z naszym dobytkiem. Anomalie pogodowe skłaniają do zawierania ubezpieczeń, ale często przeważa myślenie, że wprawdzie przypadki losowe się zdarzają, to jednak dlaczego miałyby one dotykać właśnie nas? Tymczasem ryzyko zawsze istnieje, a polisa mieszkaniowa pomoże nam przetrwać skutki nie tylko zdarzeń losowych, ale także włamania, rabunku, zalania z sieci grzewczej, wodno-kanalizacyjnej, roszczenia z tytułu odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Oferta ubezpieczenia jest niezwykle bogata. Osoby posiadające dom z ogrodem mogą ubezpieczyć ogrodzenie oraz małą architekturę.
W mieszkaniach, oprócz rzeczy codziennego użytku, ubezpieczymy także cenne pamiątki rodzinne. Wybierając pakiet „torebka”, możemy ubezpieczyć nawet przedmioty, które zabieramy ze sobą wychodząc z domu – dodaje Anna Sobieszczańska, właścicielka Agencji Ubezpieczeniowej „Himalaje”.

Warto zatem pamiętać, że nie tylko samochód trzeba ubezpieczyć. Mieszkanie czy dom jest znacznie ważniejsze od auta, dlatego warto wydać kilkaset złotych, by później (w razie nieszczęścia) mieć pewność, że otrzymamy pieniądze, dzięki którym możemy odbudować utracone mienie.
 

Dodaj komentarz