Już za niewiele ponad rok czasu z nowego terminalu Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy odprawiony zostanie pierwszy pasażer. Budowa tego wspaniałego obiektu idzie pełną parą!
Pomimo śnieżnej i mroźnej zimy prace w Rębiechowie wcale nie ustały. Po zakończeniu etapu związanego z robotami żelbetowymi, przyszła teraz kolej na stawianie konstrukcji stalowej. To właśnie ze stali oraz szkła stworzona będzie cała naziemna część nowego terminalu gdańskiego lotniska. Aktualny stan prac o kilka tygodni wyprzedza plan, jaki został założony w harmonogramie budowy.
– Obecnie trwa prefabrykacja elementów stalowych – mówi Wojciech Płotka, kierownik działu inwestycji Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. – Z Białegostoku dowożone są słupy. Ze względu na ich ogromne gabaryty transportowane są one w częściach, a następnie spawane już na placu budowy. Dotychczas dostarczono nam elementy do złożenia trzech słupów [stan na 16 grudnia – dop. red.], zaś docelowo ma ich być szesnaście. Osiem z nich będzie krótszych, osiem dłuższych. Te wyższe osadzone zostaną na poziomie 0, zaś niższe na pierwszym piętrze Terminalu T2 – tłumaczy.
Oprócz słupów, w Stoczni Gdańskiej produkowane są też stalowe dźwigary. Te zostaną zainstalowane właśnie na wspomnianych kolumnach.
Prace w Rębiechowie wykonywane są w ekspresowym tempie. Dość powiedzieć, że bardzo podobny nowy terminal na londyńskim Heathrow, którego budowa rozpoczęła się w zbliżonym czasie co tego w Gdańsku, ma zostać ukończony dopiero w połowie 2014 roku. Prace w Rębiechowie mają zaś zakończyć się, zgodnie z zawartą umową, do 23 lutego 2012 roku.
– Nie ma obaw, byśmy tego terminu mieli nie dotrzymać – zapewnia Wojciech Płotka.
Prowadzonych prac wcale nie spowalniają dość trudne warunki atmosferyczne, w jakich przychodzi pracować budowlańcom. Harmonogram przewiduje bowiem na ten okres roku taki charakter prowadzonych działań, dla których ani opady śniegu, ani niska temperatura w żadnym stopniu nie stanowią problemu. Oprócz robót związanych ze stawianiem konstrukcji stalowej, prowadzone są teraz także prace w pomieszczeniach piwniczych.
– Na poziomie -1 prowadzimy obecnie prace instalacyjne oraz murarsko-tynkarskie. Dzięki specjalnym nagrzewnicom panuje tam temperatura około 10 st. Celsjusza, co pozwala bez żadnych utrudnień realizować te czynności – tłumaczy kierownik.
Budowa terminalu pasażerskiego to najbardziej spektakularna, jednak nie jedyna inwestycja, jaka prowadzona jest na terenie Portu Lotniczego w Rębiechowie. Oprócz niej powstać ma również nowa płyta postojowa, droga kołowania, parkingi oraz kilkanaście innych, mniej widocznych na pierwszy rzut oka obiektów. Prace nad nimi zostały jednak na okres zimowy wstrzymane.
– W przypadku płyty postojowej czy drogi kołowania przerwa zimowa była uwzględniona w harmonogramie. Zresztą stopień zaawansowania wykonanych już na nimi robót, znacznie wyprzedzający ten harmonogram, pozwala nam spać spokojnie – zapewnia kierownik inwestycji.


Komentarze
to dziwnych masz znajomych, jak się na lotnisku biją.
Nie jest konieczny.
A gdzie przycinek przed a?
Skąd a nie z kąd.