Film Antoniego Krauzego „Czarny czwartek” – według scenariusza trójmiejskich dziennikarzy: Michała Pruskiego i Mirosława Piepki - otrzymał Nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych - FIPRESCI - podczas 35. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Montrealu. „Czarny czwartek” został pokazany kanadyjskiej publiczności w ramach Konkursu Międzynarodowego, w którym znalazł się również film „Kret” Rafaela Lewandowskiego. Pokaz filmu na festiwalu był jego światową premierą. Nagrodę FIPRESCI ex aequo z „Czarnym czwartkiem” otrzymał film „Nordzee, Teras” w reżyserii Bavo Defurne'a. Najlepszym filmem tegorocznej edycji festiwalu został belgijski obraz „Hasta la vista” Geoffrey'a Enthovena.
„Czarny czwartek." opowiada o brutalnie stłumionych przez władze komunistyczne protestach robotniczych, które ogarnęły Wybrzeże w grudniu 1970 roku. Obraz oparty jest na historii rodziny gdyńskiego stoczniowca Brunona Drywy, który zginął podczas zamieszek od strzału w plecy na przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia. W role głównych postaci w filmie wcielili się Marta Honzatko, Marta Kalmus-Jankowska, Michał Kowalski, a w epizodach wystąpili m.in. Wojciech Pszoniak, Piotr Fronczewski i Witold Dębicki. „Czarny czwartek” został wyprodukowany przez gdyńską firmę Nordfilm. Autorem zdjęć jest Jacek Petrycki. Muzykę skomponował Michał Lorenc.
Podczas tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Antoni Krauze za realizację „Czarnego czwartku” uhonorowany został Wyróżnieniem Specjalnym, przyznanym przez międzynarodowe jury.
„Czarny czwartek” otrzymał pozytywną recenzję w amerykańskim czasopiśmie Variety. Autor tekstu, Dennis Harvey, uważa, że film Antoniego Krauzego jest przekonującą paradokumentalną inscenizacją głośnego epizodu w polskiej historii, a sceny przedstawiające panikę i przemoc są bardzo żywe. Harvey chwali pomysł opowiedzenia historii poprzez poszczególne postaci pojawiające się na ekranie: od przypadkowego studenta uwięzionego w brutalny sposób, po szefów partii, którzy niechętnie poddają się woli swoich najbardziej zaangażowanych ideologicznie kolegów. Oprócz ciekawej narracji i solidnej gry aktorskiej, zdaniem Dennisa Harley'a dużym atutem filmu jest jego strona wizualna i muzyczna: Ciemna paleta zdjęć Jacka Petryckiego nadaje filmowi wyjątkowy charakter (...) natomiast ścieżka dźwiękowa napisana przez Michała Lorenca wyróżnia się dzikimi pasażami granymi na wiolonczeli podczas scen zbiorowych.
„Twoja Gazeta” poprosiła o komentarz Michała Pruskiego, współscenarzystę „Czarnego czwartku”. – To wielka radość, tym większa, że o tym bolesnym epizodzie polskiej historii dowiedziała się szersza publiczność. Na tym zależało nam w szczególności. Wiadomo też, że „Czarny czwartek” będzie w najbliższych miesiącach pokazany na kolejnych festiwalach: w Gruzji, Los Angeles i Chicago.
O „Czarnym czwartku” pisaliśmy szeroko w lipcowym wydaniu „Twojej Gazety”

