Na początku listopada miało miejsce uroczyste przekazanie samochodu ratowniczo-gaśniczego MAN. Impreza odbyła się na placu przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosakowie, gdzie wóz będzie stacjonował.
Przy włączonych syrenach strażackich i rozwiniętych liniach gaśniczych, na plac wjechało długo oczekiwane auto. Następnie Komendant OSP Kosakowo, Michał Kulig, złożył meldunek Prezesowi Ochotniczych Straży Pożarnych – Jerzemu Włudzikowi o gotowości oddziałów straży do rozpoczęcia imprezy.
Młodzieżowy Chór Gminy Kosakowo, strażacy oraz zebrani goście odśpiewali hymn ochotniczych straży pożarnych RP. Wójt gminy przywitał gości, przybliżył historię powstania oraz działalności ochotniczych straży w gminie Kosakowo. Zauważył, iż początki działalności OSP datuje się na rok 1889, gdzie w każdej wiosce funkcjonowały konne zaprzęgi z ręcznymi pompami wodnymi.
Jesteśmy dumni, że w tej chwili poprzez zakup tego samochodu dysponujemy najnowocześniejszym sprzętem w powiecie puckim – podkreślił wójt.
Wśród honorowych gości jako pierwsza głos zabrała senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Komendant OSP Kosakowo Michał Kulig podziękował natomiast wszystkim darczyńcom, dzięki którym udało się zakupić wóz strażacki. Są nimi: Prezes OSP Kosakowo Wójt Gminy Kosakowo Jerzy Włudzik, Grzegorz Pladzyk – Dyrektor Biura Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Gdańsku, Komendant Główny PSP, Pomorski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. poż. Andrzej Rószkowski, Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk, Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosakowie, Radni Gminy Kosakowo na czele z Przewodniczącym Mirosławem Markiem.
Oficjalną część uroczystości zakończyło poświęcenie nowego nabytku straży przez ks. kanonika Jana Grzelaka, proboszcza parafii. pw. Św. Antoniego w Kosakowie.
Widowiskowym punktem uroczystości był pokaz możliwości taktyczno-bojowych zastępu OSP Kosakowo. Strażacy przy użyciu nowego sprzętu podali trzy prądy wody błyskawicznie gasząc pożar samochodu. Zrobiło to niemałe wrażenie na zebranych gościach.
Rycerzom św. Floriana gratulujemy nowego pojazdu i mamy nadzieję, że będzie wykorzystywany tylko w ćwiczeniach, a nie prawdziwych akacjach ratowniczo-gaśniczych.

