Ma ok. 55-60 lat, krótkie siwe włosy, czoło średnie, usta średniej grubości, uszy przylegające, kilkudniowy siwy zarost, wzrost ok. 185 cm wzrostu i ciemne oczy – to portret mężczyzny, którego poszukuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.
Mężczyzna może mieć bowiem związek z zabójstwem 13-letniej Izy lub znać okoliczności w jakich doszło do tragedii. Mężczyzna nie jest podejrzany, ale może pomóc policjantom w ustaleniu nowych faktów w nierozwiązanej do dziś sprawie. Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prowadzi cały czas śledztwo w sprawie zabójstwa trzynastoletniej dziewczynki, do którego doszło 23 sierpnia 2011 roku w godzinach wieczornych w rejonie giełdy towarowej znajdującej się w Gdyni-Dąbrowie. Osoby, które rozpoznają mężczyznę na sporządzonym portrecie pamięciowym, proszone są o kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym lub Wydziałem Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku pod numerem telefonu 800 677 777 lub 997. Kontaktować się można również z oficerem dyżurnym policji tel. 58 662 12 22 i 58 662 16 22 lub z Wydziałem Dochodzeniowo–Śledczym tel. 58 662 18 00 i 58 662 18 10. Warto dodać, że policja gwarantuje informatorom anonimowość.
Przypomnijmy, że 23 sierpnia, tuż przed godz. 23.00 gdyńska policja otrzymała informację o nieprzytomnej 13-letniej dziewczynce, znalezionej na granicy dzielnicy Dąbrowa i Kolonia Chwaszczyno (w pobliżu giełdy towarowej). Około godz. 20.00 Iza wyszła z domu przy ul. Kolonia, żeby odprowadzić koleżankę z Osowej na przystanek autobusowy przy ul. Rdestowej. Poszły na skróty przez targowisko. Do przejścia miały około 800 metrów. Gdy koleżanka wsiadła do autobusu, Iza ruszyła samotnie w drogę powrotną. Do zbrodni doszło, gdy od domu dzieliło ją nie więcej niż 300 metrów. Zwłoki leżały na trawie przy drodze biegnącej wzdłuż lasku za targowiskiem. Nieprzytomną 13-latkę znalazła matka, którą zaniepokoiła przedłużająca się nieobecność dziewczynki. Kiedy wyszła poszukać córki, znalazła ją konającą. Iza leżała w błocie, z poszarpanymi ubraniami, pobita. Prawdopodobnie została brutalnie zgwałcona, a później duszona. Zrozpaczona matka wezwała pogotowie. Lekarze przez godzinę walczyli o życie dziewczynki, niestety nie udało się im. Z zeznań świadków wynika, że słyszeli wołanie o pomoc, jednak nikt nie zareagował.
Dodajmy, że nad zatrzymaniem sprawcy tej makabrycznej zbrodni pracuje kilkudziesięciu policjantów z Gdyni i komendy wojewódzkiej w Gdańsku. Powołana została do tego specjalna grupa dochodzeniowo-śledcza złożona z doświadczonych funkcjonariuszy policji.


Komentarze