Strona główna GDYNIA: Karwiny Tworzą gazetkę w szkole

Tworzą gazetkę w szkole

Email Drukuj
Zespół redakcyjny „Sqlera” wraz z opiekunem ::Fot. Renata Tomaszewska

„Sqler” – miesięcznik powstający w Zespole Szkół nr 13 w Gdyni, jako gazetka istnieje zaledwie od roku. Tworzy ją zespół redakcyjny gimnazjalistów pełnych chęci, zapału i pomysłów.

Sam pomysł założenia gazetki zrodził się w głowie Marka Pauli, nauczyciela informatyki w ZS nr 13, z zamiłowania podróżnika, poszukującego i podejmującego wciąż nowe wyzwania.

– Na początku ubiegłego roku szkolnego kilka osób odpowiedziało na informację wywieszoną na szkolnej tablicy o możliwości założenia gazetki i stawiło się na spotkanie – mówi Marek Pauli, opiekun redakcji „Sqlera”. – Uczniowie z chęcią podjęli pracę i niebawem ujawniły się talenty.

Większość osób rzeczywiście trafiła do gazetki z ogłoszenia, ale byli i tacy, których zachęcił sam nauczyciel.

– Pan Marek mnie zapytał, czy nie chciałabym zrobić (narysować) coś do gazetki szkolnej – opowiada Agata, grafik. – Zgodziłam się i zaprojektowałam sqler-ludzika.

– A ja usłyszałam, że jestem taka bezpośrednia – wspomina Anita. – Myślę, że to była miła wersja powiedzenia tego, że jestem trochę bezczelna i nie boję się pytać.

Wymyślenie tytułu gazetki, jak zgodnie mówią wszyscy, to była burza mózgów.

– Na początku każdy podawał dwa, trzy słowa i chodziło o to, żeby brzmiało jak najbardziej młodzieżowo i nowocześnie – opowiada Julia, redaktor naczelna „Sqlera”.

– Wszystkie pomysły pochodzą od nich i to jest w tym najfajniejsze – podkreśla pan Marek. – To nie ja decyduję co ma być, a oni sami, aczkolwiek czasem różnie bywa z organizacją – dodaje opiekun z uśmiechem.

Młodzież tworzy gazetkę z niezwykłą intuicją dziennikarską. Oprócz tematów związanych stricte ze szkołą: wydarzeniami, świętami, uroczystościami, znajdziemy tutaj wywiady z ciekawymi osobami, np. z Martyną Wojciechowską, znaną podróżniczką czy Wojciechem Moskalem, polarnikiem, zdobywcą dwóch biegunów Ziemi. Jest też miejsce na porady, np. co w modzie piszczy albo co nowego słychać w świecie nowych technologii.
Młodzi dziennikarze sami robią zdjęcia, piszą i przygotowują skład graficzny gazetki. Robią to, co lubią.

– Bardzo lubię robić wywiady – mówi Wiktoria, która uczy się również w szkole muzycznej. – Często chodzę na koncerty i zawsze wtedy myślę, że może uda się zrobić jakiś fajny wywiad, ale pytania najczęściej zadaję spontanicznie.

– Zajmuję się wymyślaniem różnych tekstów, tematów – mówi o sobie Maja, copywriter. – Pomagam też w wymyślaniu pytań do wywiadów, aby łatwiej było napisać relację z jakiegoś wydarzenia.

A czy jest coś, co sprawia trudność młodym redaktorom?

– To zależy dla kogo, bo jak ktoś się czymś interesuje, to nie – twierdzi Natalia, pisząca m.in. o modzie.

– Samo pisanie na komputerze jest trochę nudne – przyznaje Maja – ale wyszukiwanie zdjęć, potem zastanawianie się jak je ułożyć, to już nie.

– Lubię czytać książki – opowiada Anita, reporterka. – Do jednego numeru trzeba było szybko napisać tekst i tak napisałam recenzję książki.

Samo złożenie gazetki, jak przyznają młodzi dziennikarze i redaktorzy, odbywa się wspólnie i równie spontanicznie, jak cała praca.

– Każdy tak naprawdę jest łamaczem – mówi Paweł, odpowiedzialny za skład gazety.

– Tutaj każdy robi to, co chce i to, co potrafi – stwierdza pan Marek.

Młodzi mają na razie to szczęście, że na popularności nie musi im zależeć i nie zależy. Choć jak przyznaje opiekun, gazetkę w formie elektronicznej (w takiej się ukazuje) ogląda średnio w miesiącu ok. 10 tys. osób, a to bardzo dobry wynik.
Kreują swoje pomysły i traktują je czasem z przymrużeniem oka, ale pracują z chęci i z zamiłowania. Może warto czasem zajrzeć na stronę szkoły i poczytać „Sqlera”, aby dowiedzieć się, co w młodych głowach siedzi.
 

Komentarze 

 
0 #8 gość 2012-02-22 19:59
Cytuję gość:
a dla mnie to nudna chała i badziewie

racja ;)
Cytować
 
 
0 #7 gość 2012-02-17 23:42
a dla mnie to nudna chała i badziewie
Cytować
 
 
+1 #6 Ewa 2012-02-03 18:43
Fajnie że młodzi ludzie mają inicjatywę.
Tylko czy naprawdę nie można nazwać gazetki korzystając z polskiego tylko tworzyć jakieś hybrydy językowe?
Cytować
 
 
0 #5 dziennikarz 2012-02-02 12:21
No nie koniecznie, ale posucha na rynku pracy to inna para kaloszy.
Cytować
 
 
+1 #4 g 2012-02-01 20:36
@dziennikarz,
bo po dziennikarstwie niekoniecznie dobrej jakości dziennikarze wychodzą
Cytować
 
 
-1 #3 dziennikarz 2012-01-30 17:41
Fajnie, że młodzi ludzie poznają tajniki zawodu dziennikarza, trochę gorzej jednak, że większość redakcji raczej redukuje etaty. Pracę po dziennikarstwie znaleźć cholernie trudno.
Cytować
 
 
-1 #2 Michał Z. 2012-01-30 15:08
Strona już wkrótce będzie nowa. Ekipa Sqler.
Cytować
 
 
+1 #1 Jędrek 2012-01-30 14:40
Strona internetowa sqlera nie jest zbyt obiecująca http://www.sqler.yoyo.pl/. Może aktualizacja?
Cytować
 

Dodaj komentarz