Setne urodziny obchodziła niedawno pani Jadwiga Byjos z Orłowa. W zeszłym roku, mimo podeszłego wieku, zachwyciła się Toskanią i marzy, żeby jeszcze do niej wrócić.
Jadwiga Byjos urodziła się 18 grudnia 1910 roku w Radomiu, jako najmłodsza z sześciorga dzieci. Najpierw praca zawodowa ojca, a potem zawirowania losu zmuszały całą rodzinę do przemieszczania się od Warszawy aż po Penzę przy Wyżynie Nadwołżańskiej.
Ukończyła Wydział Farmacji na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. W 1939 roku wyszła za mąż za profesora chemii Piotra Oficjalskiego, który jako polski oficer został zamordowany w Katyniu. W 1945 roku pani Jadwiga wróciła z Wilna do Orłowa, gdzie przez wiele lat pracowała jako kierownik apteki. Jubilatka ma dwie córki, dwoje wnucząt i trzech prawnuków. Interesuje się sztuką, muzyką, literaturą i przyrodą.
Z okazji setnych urodzin dostojną jubilatkę 20 grudnia odwiedził prezydent Wojciech Szczurek, który złożył jej serdeczne życzenia dalszych długich lat w zdrowiu i szczęściu.


Komentarze