Aby zapewnić ochronę rezerwatu przyrody "Kępa Redłowska" samorządowcy przystąpili do sporządzania planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic Wzgórze Św. Maksymiliana, Redłowo i Orłowo, w rejonie rezerwatu przyrody "Kępa Redłowska".
Granice tego obszaru przebiegają od wschodu wzdłuż linii brzegowej Zatoki Gdańskiej, od południa wzdłuż północnego odcinka ul. Orłowskiej, wzdłuż dolinki rzeki Kaczej, dalej wzdłuż ul. Zapotocznej do ul. Huzarskiej, od zachodu wzdłuż ulicy Huzarskiej obejmując sąsiednią zabudowę mieszkaniową, następnie wzdłuż ulic Powstania Wielkopolskiego, M. Kopernika i K. Tetmajera, a od północy wzdłuż ul. J. Ejsmonda i jej przedłużenia do brzegu morskiego.
Tereny leśne przeważają
Przeważającą część obszaru stanowią tereny leśne i zieleni krajobrazowo-ekologicznej, łąki, zadrzewienia, zalesienia, uprawy rolne, a także parki, bulwary i skwery. Pozostała część obszaru to strefa miejska, gdzie przxewidziane są i przewiduje w północnym fragmencie tereny sportu, rekreacji, na niewielkiej powierzchni w części południowej i zachodniej dla oświaty. Natomiast na nieznacznych fragmentach w północnej i południowej części obszaru przewiduje się tereny ważniejszych usług komercyjnych z dopuszczeniem obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży do 2000 m2, a w części obszaru przy zachodniej i południowej granicy ma być zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna.
- Plan ma na celu wzmocnienie ochrony jednego z najstarszych rezerwatów w Polsce, co pozwoli skutecznie realizować ochronę przyrody, ale też znaleźć możliwości korzystania ze swoich własności osobom, posiadającym działki przy granicy terenów chronionych - podkreśla wiceprezydent Marek Stępa.
Kto zbuduje ścieżki?
Tymczasem, mimo kilku przetargów nie udało się znaleźć chętnych na wykonanie ścieżek rekreacyjnych i tablic informacyjnych na Kępie Redłowskiej. Poki co, nadzieja w mieszkańcach, którzy zdaniem urzędników, sami powinni się zmobilizować i zadbać o otoczenie.
- Już w kwietniu mieszkańcy otrzymają ulotki, w których będzie apel, by nie wyrzucać na terenie rezerwatu nie tylko śmieci, ale nawet kompostu. Nie mówiąc już o tym, że często wyprowadzane są tam psy - podkreśla miejski ogrodnik Maura Zaworska.
Granice obszaru
Granice tego obszaru przebiegają od wschodu wzdłuż linii brzegowej Zatoki Gdańskiej, od południa wzdłuż północnego odcinka ul. Orłowskiej, wzdłuż dolinki rzeki Kaczej, dalej wzdłuż ul. Zapotocznej do ul. Huzarskiej, od zachodu wzdłuż ulicy Huzarskiej obejmując sąsiednią zabudowę mieszkaniową, następnie wzdłuż ulic Powstania Wielkopolskiego, M. Kopernika i K. Tetmajera, a od północy wzdłuż ul. J. Ejsmonda i jej przedłużenia do brzegu morskiego. Przeważającą część obszaru stanowią tereny leśne i zieleni krajobrazowo-ekologicznej, łąki, zadrzewienia, zalesienia, uprawy rolne, a także parki, bulwary i skwery. Pozostała część obszaru to strefa miejska, gdzie przxewidziane są i przewiduje w północnym fragmencie tereny sportu, rekreacji, na niewielkiej powierzchni w części południowej i zachodniej dla oświaty. Natomiast na nieznacznych fragmentach w północnej i południowej części obszaru przewiduje się tereny ważniejszych usług komercyjnych z dopuszczeniem obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży do 2000 m2, a w części obszaru przy zachodniej i południowej granicy ma być zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna.
- Plan ma na celu wzmocnienie ochrony jednego z najstarszych rezerwatów w Polsce, co pozwoli skutecznie realizować ochronę przyrody, ale też znaleźć możliwości korzystania ze swoich własności osobom, posiadającym działki przy granicy terenów chronionych - podkreśla wiceprezydent Marek Stępa.
Rezerwat przyrody "Kępa Redłowska" powstał 29 lipca 1938 r. na podstawie Zarządzenia Wojewody Pomorskiego "o ochronie tworów przyrody na obszarze Kępy Redłowskiej w Gdyni" i jest najstarszym rezerwatem w województwie pomorskim. Zamiarem jego utworzenia była ochrona wszystkich elementów przyrodniczych na tym terenie. Szczególnie chciano objąć ochroną stanowiska jarzębu szwedzkiego, figurującego na liście roślin zagrożonych w Polsce. Inne ważne walory przyrodnicze rezerwatu to naturalny krajobraz nadmorskiej, polodowcowej wysoczyzny morenowej oraz pozostałości seminaturalnych zbiorowisk leśnych. Nie należy również zapomnieć o aktywnym klifie, który niewątpliwie podnosi walory rezerwatu.


Komentarze
No zoz, jestesmy takim spoleczenstwem