Takiego święta nie ma żadna inna gdyńska ulica! Tym bardziej cieszy, że rady dzielnic Cisowa i Chylonia pamiętają, aby wspólnie z mieszkańcami hucznie obchodzić Święto Ulicy Chylońskiej. Imprezy pozazdrościć może – znana w całym kraju – Świętojańska.
– Chylońska jest najstarszą ulicą naszego miasta. Przez lata był to główny trakt wsi Chylonia, a potem przyłączonej do Gdyni dzielnicy, zamieszkałej od zarania dziejów przez rodowitych Kaszubów – opowiada Jadwiga Stefaniszyn, przewodnicząca Rady Dzielnicy Cisowa. – Przypomnę tylko, że w 1920 roku na zaślubiny Polski z morzem traktem tym jechał generał Józef Haller do Pucka. Kaszubi oczekujący generała przy dworcu PKP w Chyloni przygotowali transparent z napisem: „Serdecznie witamy generała Hallera”, a na odwrocie widniało hasło: „Pobłogosław, Boże, Polskę”. W nieistniejącej już dziś szkole w Cisowej przy ul. Chylońskiej odbył się także festyn na cześć generała Hallera, który chętnie częstował się ciastem upieczonym przez Kaszubki z Cisowej i winem domowej roboty.
Po ubiegłorocznej paradzie zachwyceni mieszkańcy przychodzili do Rady Dzielnicy Cisowa i przekonywali, że Święto Ulicy Chylońskiej musi się powtórzyć. Tak też się stało.
– Miasto przekazało na ten cel 20 tys. zł. Z kolei ze swojego budżetu wydaliśmy 17 tys. zł, a Rada Dzielnicy Chylonia wyłożyła kolejne 14 tys. zł. Dzięki tak bogatemu budżetowi mogliśmy po raz kolejny zorganizować nasze dzielnicowe święto – dodaje Jadwiga Stefaniszyn.
Święto Ulicy Chylońskiej rozpoczęło się pod Szkołą Podstawową nr 31 przy ul. Chylońskiej, skąd ruszyła parada do Parku Kilońskiego. Wzięli w niej udział m.in. Kawaleria Generała Hallera, historyczne pojazdy wojskowe należące do grup rekonstrukcyjnych z Gdańska i Tczewa, a także stare samochody z Muzeum Motoryzacji z Cisowej, motocykle, kolarze oraz reprezentacja chylońskich i cisowskich szkół. Na paradzie nie mogło też zabraknąć Kaszubsko-Kociewskiego Stowarzyszenia „Gryf Pomorski”, Klubu Osiedlowego „Apteka”, orkiestry dętej Pstrong Orkiestra, drużyny rugby i oczywiście mieszkańców obu dzielnic.
Radosny pochód zakończył się w Parku Kilońskim festynem dla mieszkańców, który trwał do późnych godzin wieczornych.
– Było wspaniale. Cieszę się ogromnie, że po raz drugi udało nam się zorganizować Święto Ulicy Chylońskiej, na którym nie zabrakło licznych atrakcji dla naszych mieszkańców – mówi Marek Dąbkowski, przewodniczący Rady Dzielnicy Chylonia.
Na wielkiej scenie odbył się koncert chóru męskiego Dzwon Kaszubski z Chyloni, a także liczne występy młodzieżowych zespołów tanecznych i muzycznych. Nie zabrakło również konkursów i gier z nagrodami.
Zabawa i muzyka na świeżym powietrzu, w otoczeniu malowniczego Parku Kilońskiego, wzorowa jak co roku organizacja i ciekawy program festynu sprawiły, że Święto Ulicy Chylońskiej okazało się wspólną radością gdynian. Już teraz wszyscy czekają na kolejne Święto Chylońskiej.


Komentarze