Niezwykłą bezmyślnością wykazał się 30-letni mieszkaniec naszego miasta.
Mężczyzna w jednym z hipermarketów założył na siebie ubrania, za które nie zapłacił, i – wykorzystując nieuwagę pracowników ochrony – wyszedł ze sklepu.
Zapewne zadowolony ze swojego złodziejskiego sprytu wrócił po kilku dniach w to samo miejsce, łakomiąc się na butelkę alkoholu. Rozpoznali go jednak pracownicy sklepu. Odważnego, a może raczej bezczelnego złodzieja zatrzymali policjanci z Chyloni.
– Za wykroczenie, a więc kradzież alkoholu, 30-letni mężczyzna otrzymał 500-złotowy mandat. Znacznie większą karę może jednak ponieść za przywłaszczenie sobie ubrań. Za to przestępstwo grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności – informuje podkomisarz Dorota Podhorecka-Kłos, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Tak długa odsiadka 30-latkowi grozi za to, że bez płacenia wyszedł ze sklepu przyodziany w skórzaną kurtkę, spodnie jeansowe i T-shirt. Może tym razem uda mu się zapamiętać mądrość ludową, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki...

