Strona główna GDYNIA: Chylonia Spotkania dla rodziców i wychowawców

Spotkania dla rodziców i wychowawców

Email Drukuj

Spotkania dla rodziców i wychowawców, organizowane przez Gdyńskie  Stowarzyszenie Św. Mikołaja Biskupa, ciszą się dużym powodzeniem :: fot. Renata Tomaszewska/ KFP

W Gdyni Chyloni odbyło się drugie spotkanie po wakacjach w cyklu „Kocham i wychowuję”. Organizatorem spotkań jest Gdyńskie Stowarzyszenie Św. Mikołaja Biskupa. O potrzebach dziecka i zadaniach rodzica opowiadała psycholog Aleksandra Karasowska.

– Chrześcijaństwo niesie nam taki obraz Boga, który podtrzymuje, jest wierny, który przygarnia i nie pozwala upaść – tak we wstępie do spotkania o wychowaniu mówił ks. dr Jacek Socha, proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Gdyni Chyloni.

Nawiązał do znanego obrazu Rembrandta „Powrót syna marnotrawnego” i przedstawił jego symbolikę w odpowiedzi na pytanie „Kim jest Bóg?”. Ręce podtrzymujące syna to dwa oblicza miłości Boga – ojcowskiej i matczynej.

Aleksandra Karasowska w swoim wykładzie również zwróciła uwagę na dwa oblicza miłości rodzicielskiej: tę czułą, troskliwą, wspierającą i przebaczającą oraz tę twardą, wymagającą i ograniczającą.

Każdy z rodziców czy wychowawców zmaga się na co dzień z pogodzeniem okazywania dziecku troski i miłości, a jednocześnie z potrzebą stawiania granic i wymagań. Jak często nie jest nam łatwo wybaczyć zawiedzionego przez dziecko zaufania, niespełnionych oczekiwań? Jak trudno zaakceptować niechciane zachowania dziecka?

Może wiemy, że dziecku należy okazywać miłość przez gesty, słowa, poświęcanie mu czasu, docenianie go, obdarzanie zaufaniem, przebaczanie potknięć, akceptowanie potrzeb i uczuć, ale też poprzez uczenie reguł i norm, stawianie granic i powstrzymywanie przed niewłaściwymi zachowaniami. Jak to jednak wygląda w praktyce, kiedy zabiegani i zapracowani tłumaczymy się brakiem czasu i pozostawiamy dziecko samemu sobie albo innym? A współczesny świat niesie tyle zagrożeń, że nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować. Czy mamy się poddać? Czy może spróbować udźwignąć odpowiedzialność za wychowanie swoich dzieci?

Odpowiedziami na te i wiele innych pytań, które sobie ciągle zadajemy, dzieliła się pani psycholog.
– Moją intencją jest to, aby dać rodzicom nadzieję, że można wiele zmienić, że można przez cały czas się rozwijać, że miłość nie jest nam dana raz na zawsze, ale trzeba o nią walczyć każdego dnia, że warto przyjść, posłuchać, porozmawiać, że warto w tym szukać Boga – mówi Aleksandra Karasowska.

– Bardzo cenne jest to, że spotkania odbywają się w takim miejscu – stwierdza pani Monika, uczestnicząca w dyskusji – i to, że można tu czerpać wiedzę, którą być może nie zawsze zastosujemy w życiu, ale chociaż się zatrzymamy w codziennej bieganinie i zreflektujemy.

Państwo Ludwika i Roman, nauczyciele poloniści, którzy przyszli na spotkanie, twierdzą także, że to niezwykle wartościowa inicjatywa, i chcieliby, aby takie spotkania mogły się odbywać w szkołach, właśnie dla nauczycieli, aby podpowiadać, w jaki sposób postępować w trudnych sytuacjach wychowawczych z dziećmi.
 

Komentarze 

 
0 #1 iza 2011-12-18 15:40
wiemy, że dziecku należy okazywać miłość przez gesty, słowa, poświęcanie mu czasu.
Cytować
 

Dodaj komentarz