Wypracowany przez mieszkańców projekt rewitalizacji obszaru ulic Opata Hackiego i Zamehofa, zakładający m.in. zwiększenie ilości miejsc parkingowych oraz rozbudowę infrastruktury rekreacyjno-sportowej, trafił już do Urzędu Miasta, który go zaopiniuje i zdecyduje, czy zaproponowane rozwiązania są możliwe do realizacji.
W planie rewitalizacji okolic ulicy Opata Hackiego i Zamenhofa znalazły się zarówno miejsca na plac zabaw czy boisko, jak i na siłownię na świeżym powietrzu i zieleń izolacyjną. Udało się również zaprojektować dojazdy do bloków, z pominięciem dotychczas używanego przejazdu. Koncepcja zakłada również przebudowę ulicy Zamenhofa oraz połączenie ulicy Komierowskiego z ulicą Morską i dwukierunkowy ruch nowym łącznikiem. Plan zachowuje wszystkie niedawno dokonane drobne zmiany, jak chociażby dwa place zabaw. Rewitalizacja obejmie także powstanie nowej kanalizacji deszczowej i montaż lepszego oświetlenia. Na placu, zwanym teraz przez mieszkańców „pustynią”, znajdą się m.in. urządzenia do ćwiczeń, ławeczki oraz stoliki do gry w szachy.
Trzeba podkreślić, że podczas prac nad wspólnym projektem należało pogodzić wiele różnorodnych postulatów i koncepcji.
– W tak niełatwych warunkach udał się eksperyment, w który wiele osób nie wierzyło – podkreśla radny Gdyni Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski. – Nie tylko udało się przełamać stereotypy dotyczące potencjału mieszkańców osiedla, ale wypracowano także pomysł na wspólną pracę i włączanie mieszkańców do projektowania. Sądzę, że ten pomysł wart jest promowania w innych częściach miasta. Kolejnym etapem powinno być przygotowanie dokumentacji projektowej w oparciu o przedstawioną na spotkaniu w klubie „Apteka” wizję mieszkańców i projektantów. Sytuację powinien ułatwić fakt, że wizja ta była na bieżąco konsultowana z sześcioma wydziałami Urzędu Miasta, co zapobiec miało sytuacjom zderzenia wypracowanych pomysłów z odrębnymi stanowiskami urzędników – zauważa radny.
Dodajmy, że ten niezwykły projekt rewitalizacji dzielnicy, powstały dzięki ogromnemu zaangażowaniu nie tylko mieszkańców, ale także koordynatora projektu aktywizacji lokalnej Piotra Wołkowińskiego oraz szefowej „Mrowiska” i Klubu Osiedlowego „Apteka” Aleksandry Mróz-Wykusz, jest pionierski nie tylko w skali kraju. Podczas ostatniej wizyty studyjnej w Gdyni reprezentacji gruzińskich władz samorządowych prezydent Rustavi, Mamuka Chikovani przyznał, że również i w jego mieście rozpoczyna się program rewitalizacji dzielnic, wzorowany na tym, który powstał w Chyloni.


Komentarze