Młodych ludzi, którzy przyjechali do Gdyni na Ogólnopolski Finał XVII edycji Samorządowego Konkursu Nastolatków „8 Wspaniałych”, który odbył się w kinoteatrze „Grom” na Oksywiu, łączy miłość i troska o drugiego człowieka. Są wolontariuszami nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że taką mają potrzebę serca.
325 finalistów etapów samorządowych, spośród których wybrano ośmiu najwspanialszych, to głównie uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, którzy niosą pomoc osobom starszym, chorym, niepełnosprawnym, pracują w świetlicach socjoterapeutycznych, hospicjach, w parafiach, w środowisku szkoły i wciąż znajdują czas, by wspierać innych.
Europejski Rok Wolontariatu
Tegoroczny finał konkursu przypada na Rok Wolontariatu, który został ogłoszony przez Unię Europejską. To dowodzi, że Europa chce wyrazić swoje uznanie dla postawy wolontariuszy i pokazuje, że w naszym świecie jest dużo egoizmu.
- Wolontariat to pełna świadomość, że nie da się w życiu społecznym wszystkiego uregulować prawem. Podam absurdalny przykład. Kiedyś przeczytałam, że na metce do męskich spodenek kąpielowych, producent umieścił informację, że nie wolno ich prać w wodzie. To świadczy właśnie o tym, że jeżeli człowiek postawi tylko na prawo sądząc, że w ten sposób wszystko można uregulować, to zapomni o drugim człowieku. Efekt będzie taki sam, jak z tymi spodenkami – podkreśla Joanna Fabisiak, pomysłodawczyni konkursu i prezes Fundacji „Świat na Tak”.
Kilka słów o laureatach
Piotr Krzysztof Kimla , tegoroczny absolwent II LO w Nysie chce studiować medycynę.
- To zobowiązuje, więc staram się zdobywać jak najlepsze wyniki w nauce. Jestem osobą zorganizowaną i zawsze znajdę czas na pomoc potrzebującym i na chwile przyjemności dla siebie. Dzięki temu zachowuję harmonię w życiu - opowiada laureat.
Z kolei Ewelina Łęgowska z LO nr 1 w Ostródzie uważa, że pomaganie innym stało się w dużej mierze jej pomysłem na życie.
- To weszło mi w krew. Już zastanawiam się, jakie działania podejmę w nowym roku, już akademickim – mówi.
Kolejną laureatkę konkursu, Darię Wasilewską, która kilka lat temu przyjechała do Dębicy z Kazachstanu i dziś jest wzorową uczennicą, honorowym dawcą krwi i ratownikiem medycznym cieszy, że poprzez bezinteresowną pracę można się z kimś podzielić promyczkiem radości i miłości, a chęć niesienia pomocy innym wnosi również dobro w nasze życie.
Natomiast Emilia Jagielska twierdzi, że tak niewiele potrzeba, aby innym żyło się lepiej.
- Pomaganie nie jest trudne, lubię wciągać w to znajomych. Dzięki temu moje życie jest ciekawsze. A te wszystkie uśmiechy dzieci, co pędzą do mnie już z daleka,śto dla mnie bezcenne – mówi z kolei Emilia z Wrocławia.
Pozostałymi laureatami konkursu zostali ponadto Hubert Prekurat z Siedlec, Sandra Wiśniewska z Poznania, Krzysztof Maliszewski z Białegostoku i Patryk Gugnacki z Pisza.
Młodzi poznali też Gdynię
Podczas pobytu w naszym mieście, uczniom towarzyszyli ich nauczyciele i przedstawiciele samorządów, a opiekowało się nimi 47 wolontariuszy z gdyńskich szkół ponadgimnazjalnych. Oprócz udziału w uroczystej gali, którą uświetniły występy artystyczne Orkiestry Promenadowej i solistów z Młodzieżowego Domu Kultury na Grabówku, niezwykli goście wzięli także udział w wycieczce tramwajem wodnym na Hel, zwiedzali Gdynię, a wieczór spędzili przy ognisku.
- Zaprosiliśmy do Gdyni młodych ludzi, którzy odnajdują radość i entuzjazm w dawaniu siebie innym. To miał być taki nasz mały dar dla nich, ale zapewniam, że zrobiliśmy to także dla siebie, gdyż spotkanie z nimi pozostawimy sobie jako nasz wielki kapitał – podkreśla prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
Dodajmy, że grono wolontariuszy w Polsce wciąż się poszerza i liczy obecnie obecnie 6,5 tysiąca osób. Nadzieją więc napawa fakt, jest coraz więcej młodych ludzi, którzy nie koncentrują się wyłącznie na sobie, ale otwierają się na świat i na drugiego człowieka. Idą zawsze ku dobru.


Komentarze
Dobrze, że chociaż jest przeciwwaga
Kwestia dobrego serca - jak są chęci, to czas zawsze się znajdzie
hahaha :))))