Stena Line wprowadziła na linię do Karlskrony nowy prom „Stena Vision”, którego imię zostało wybrane spośród kilkunastu tysięcy propozycji. Jego matką chrzestną została wiceminister infrastruktury i jednocześnie kapitan żeglugi wielkiej Anna Wypych-Namiotko.
Dzięki nowemu promowi podróż do Karlskrony jest teraz dużo wygodniejsza, aniżeli oferowana na dawnej jednostce. Prom zapewnia dużo rozrywki, relaks na wielkim pokładzie słonecznym i wiele innych atrakcji, które sprawiają, że jest to nowa jakość w morskiej podróży przez Bałtyk.
Nowy prom „Stena Vision” mieści 1700 pasażerów, którzy do swojej dyspozycji mają wygodne miejsca w kabinach, rozbudowane w stylu skandynawskim centrum SPA, klub nocny, dyskoteki, restauracje: Metropolitan, Taste, Food City, cztery bary z wyszukanym wnętrzem, livingroom przypominający swoim wystrojem angielski salon domowy, w którym można poczytać czasopisma i pooglądać programy telewizyjne, oraz liczący 400 mkw. sklep pokładowy. Nie zapomniano także o dzieciach towarzyszących rodzicom w podróży, dla których przygotowano specjalny pokój zabaw, gdzie najmłodsi podczas rejsu mogą bawić się lub oglądać bajki.
– Kiedy piętnaście lat temu wchodziliśmy na rynek, niewiele osób wierzyło w sukces tego przedsięwzięcia. Dzisiaj promy Stena Line łączą brzegi Bałtyku. W tym czasie nasze jednostki przewiozły przez Bałtyk prawie 500 tysięcy samochodów osobowych i 400 tysięcy ciężarowych. Dziś już co drugi pasażer płynący z Polski do Szwecji wybiera promy Stena Line – mówi Marek Kiersnowski, dyrektor zarządzający Stena Line.
Jak się okazuje, to nie koniec inwestycji Stena Line w linię Gdynia – Karlskrona. Armatora czeka jeszcze przebudowa dwóch promów, dostosowanie ramp do większych jednostek, zmiany na nabrzeżu i w centrach zarządzania. Natomiast wiosną do eksploatacji wejdzie też drugi prom – „Stena Spirit”, który zastąpi „Stenę Balticę”.

