Rozmowa z Jerzym Włudzikiem, wójtem gminy Kosakowo
– Mijają kolejne cztery lata pracy gminy. Jak ocenia Pan ten okres?
– Przede wszystkim był to czas wytężonej pracy. Dzięki zaangażowaniu pracowników Urzędu Gminy oraz samych mieszkańców udało nam się wiele osiągnąć. Gmina systematycznie się rozwija. Zrealizowaliśmy szereg bardzo istotnych inwestycji. Trudno wymienić je wszystkie. Wystarczy jednak wspomnieć Dom Kultury w Pierwoszynie czy salę gimnastyczną przy szkole podstawowej w Dębogórzu. Mamy także nowy komisariat policji. Dzięki tej inwestycji będzie w gminie bezpieczniej. Budujemy właśnie pomieszczenia socjalne. Mamy także sporo obiektów sportowych. Jest „Orlik”, budujemy stadion piłkarski. Spore środki przeznaczyliśmy na rozbudowę terenów zielonych i rekreacyjnych. Między innymi powstają nowe ścieżki rowerowe. Był to okres pracy owocującej widocznymi efektami.
– A jak gmina radzi sobie z wykorzystaniem funduszy unijnych?
– Staramy się korzystać z funduszy unijnych, kiedy tylko jest to możliwe. Mamy na swoim koncie wiele sukcesów. W chwili obecnej pozyskaliśmy 4,7 tys. zł na każdego mieszkańca gminy. Proszę przy tym pamiętać, że mamy ponad 9 tys. mieszkańców. To duże kwoty.
Dzięki środkom z Unii Europejskiej możliwa jest między innymi wspomniana już rozbudowa ścieżek rowerowych w naszej gminie. W chwili obecnej trwa podpisywanie umowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego. Wartość projektu wynosić będzie prawie 22 mln zł. Ta niebagatelna kwota pozwoli stworzyć spójny szlak rowerowy na terenie powiatu wejherowskiego i puckiego. Długość tras rowerowych wyniesie 137 km. Pozwolą nam one lepiej wykorzystać potencjał turystyczny regionu.
Dzięki środkom unijnym zrealizowaliśmy także wiele projektów skierowanych bezpośrednio do mieszkańców naszej gminy. Za kwotę 400 tys. zł wyposażamy odpowiednio Dom Kultury w Pierowszynie – zakupimy podstawowe wyposażenie, pętle indukcyjne, sprzęt oświetleniowy, nagłaśniający, kinowo-konferencyjny oraz maszt, stojaki na rowery i ławki. Budowa sali gimnastycznej w Dębogórzu również dofinansowana była z pieniędzy unijnych. Wartość całego projektu wyniosła ponad 3,5 mln zł. Jeśli mowa o obiektach sportowych, trzeba wspomnieć o budowie nowej płyty boiska w Kosakowie. To projekt wart prawie 400 tys. zł. Podobną kwotą z pieniędzy unijnych wsparty zostanie remont Domu Kaszubskiego w Dębogórzu. Projekt ten obejmuje również zrealizowanie konkursu „Rodna Mowa” i Wieczoru Chopinowskiego.
– Rozumiem, że część projektów dofinansowanych z funduszy Unii Europejskiej skierowana jest do najmłodszych. Jakie to programy?
– Faktycznie, realizujemy wiele projektów skierowanych bezpośrednio do mieszkańców. Doskonałym przykładem jest program Superprzedszkolak, w ramach którego już od 2 lat dzieci w wieku przedszkolnym mogą rozwijać umiejętności językowe oraz matematyczne. Ten projekt to kolejne 900 tys. zł pozyskane z Unii Europejskiej. Projekt obejmuje swym zakresem dzieci z gminy Kosakowo i sfinansowany jest z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, działanie 9.1. „Wyrównywanie szans edukacyjnych i zapewnienie wysokiej jakości usług edukacyjnych świadczonych w systemie oświaty”.
Kolejnym ważnym projektem jest „Pakiet Startowy” – program rozwojowy dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych gminy Kosakowo. Projekt ten zakłada wyrównanie szans edukacyjnych uczniów i zmniejszenie dysproporcji w trakcie procesu kształcenia poprzez organizację zajęć pozalekcyjnych ukierunkowanych na rozwój kompetencji kluczowych, takich jak: językowe, matematyczne czy naukowo-techniczne. Zajęcia w obrębie programu odbywać się będą na terenie gminy Kosakowo.
W trakcie realizacji jest także bardzo duży projekt od nazwą „Eko-Szkoła”. Jego celem jest poprawa efektywności systemów wytwarzania i przesyłu energii w naszych szkołach. Realizacja programu pozwoli przede wszystkim na zmniejszenie strat przy dystrybucji energii. Projekt obejmie 8 szkół powiatu puckiego. Powierzchnia, która zostanie poddana termomodernizacji, to prawie 26 tys. mkw. Koszty projektu wynoszą ponad 10,2 mln zł i zostaną pokryte ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego. Umowa na realizację tego projektu została już podpisana. Realizujemy go wspólnie z miastem Puck, gminą Puck, gminą Krokowa, miastem Władysławowo oraz powiatem Puckim.
– Czy ze środków unijnych realizowane są jeszcze jakieś projekty?
– Istnieje Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Małe Morze. Tworzy ono warunki rozwoju gospodarczego naszego obszaru oraz dąży do poprawy jakości życia i aktywizacji społeczności lokalnej. Misja LGD Małe Morze na lata 2009-2015 jest zgodna z założeniami Lokalnej Strategii Rozwoju i oparta na zrównoważonym wykorzystaniu potencjału turystycznego obszaru oraz dziedzictwa kulturowego Kaszub Północnych. Projekt ten obejmuje swym zakresem wszystkich mieszkańców powiatu puckiego. Realizujemy go wspólnie z gminą Puck, miastem Hel, miastem Jastarnia oraz organizacjami pozarządowymi i przedsiębiorcami. Projekt jest finansowany ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013, a jego wartość to prawie 6 mln zł.
– Jakie wyzwania stoją jeszcze przed gminą Kosakowo?
– W ciągu ostatnich lat, dzięki zrozumieniu i współpracy mieszkańców, udało nam się odmienić oblicze naszej gminy. Nie znaczy to jednak, że zrobiliśmy już wszystko. Przed nami jeszcze dużo pracy. Myślę, że powinniśmy w przyszłości skupić się na trzech bardzo ważnych dla naszej społeczności zadaniach. Po pierwsze, potrzebujemy przedszkola. Faktem jest, że działają u nas przedszkola niepubliczne i że mamy darmowy program klas przedszkolnych, w ramach których każde dziecko może spędzić w szkole 5 godzin. Takiego programu nie oferuje żadna inna gmina, ale to nie zaspokaja rosnących potrzeb naszych mieszkańców. Kolejny zadaniem dla naszej gminy jest rozbudowa infrastruktury oświatowej. Z roku na rok wzrasta liczba mieszkańców, dlatego szkoły, które mamy, stają się za ciasne. Konieczna jest rozbudowa szkoły w Pogórzu. Zapewnienie młodzieży dobrych warunków do nauki i rozwoju będzie jednym z ważniejszych zadań dla naszej gminy w nadchodzących latach. Stąd rozpoczęte już projekty dotyczące infrastruktury sportowej. Kolejną sprawą jest program budowy dróg, a co za tym idzie – konieczność stworzenia systemu kanalizacji burzowej. To projekt, który gmina powinna zacząć realizować w pierwszej kolejności, aby zapobiec zalaniom naszych terenów i domów.
– Wspomniał Pan o budowie dróg. Czy gmina powinna intensywniej działać w tym kierunku?
– W sprawach budowy i remontów dróg działamy bardzo intensywnie. Od wielu lat realizujemy harmonogram realizacji budowy dróg gminnych. W zeszłym roku zbudowaliśmy 20 odcinków dróg. Trzeba jednak powiedzieć, że na terenie gminy Kosakowo znajdują się także drogi krajowe, wojewódzkie i powiatowe. Ich utrzymanie nie leży w gestii naszej gminy. Staramy się jednak rozwiązywać i ten problem. Często dofinansowujemy remonty dróg wojewódzkich i powiatowych. Doskonałym przykładem jest tu rondo w Kosakowie, którego budowę wsparliśmy finansowo. Nasza gmina rośnie, rozwija się, a mieszkańcy potrzebują wygodnego i bezpiecznego dojazdu do swoich domów. Dlatego plany obejmują budowę od 15 do 20 nowych dróg rocznie. W chwili obecnej wydajemy na to ponad 2 mln zł. W przyszłości powinniśmy wydać o jedną trzecią więcej.
– Dziękuję za rozmowę.


Komentarze