Dla wielu z nas, koty to sympatyczne i pożyteczne zwierzęta. Jednak są i tacy, którzy wręcz ich nie znoszą. Zamykają przed nimi piwnice, w których zazwyczaj szukają schronienia przed mrozem. Jak pomóc im przetrwać zimę i ograniczyć populację bezpańskich kotów?
I chociaż koty pełnią ważną rolę w regulacji populacji gryzoni, to jednak często ich obecność na osiedlach, czy w piwnicach sprawia, że są źródłem poważnych konfliktów wśród mieszkańców.
Program „Koci dom”
Miasto, nie chcąc narażać się na skargi tych mieszkańców, którzy nie życzą sobie, by po osiedlu snuły się w poszukiwaniu pożywienia bezpańskie koty, a jednocześnie chcąc pomóc osobom opiekującym się nimi, zapoczątkowało w 2005 roku program pod hasłem „Koci dom”, nadzorowany i finansowany przez Wydział Środowiska Urzędu Miasta.
- Jest to program wieloletni, prowadzony przy współudziale organizacji pozarządowych, których celem jest pomoc zwierzętom. W nasz program włączyły się też administracje budynków, które uzgadniają z opiekunami bezpańskich kotów, nie tylko gdzie takie domki mogą stanąć, ale również kontrolują czy opiekun dba o czystość i porządek – mówi Barbara Strzelczyńska.
Będą kolejne domki
Osoby opiekujące się bezpańskimi kotami, które chciałyby otrzymać koci domek w przyszłym roku, powinny zwrócić się z taką prośbą do administratora terenu lub w terminie między styczniem a lipcem wystąpić z pismem do Wydziału Środowiska Urzędu Miasta Gdyni.
- Należy dołączyć pisemną zgodę administratora terenu, bądź wspólnoty na ustawienie domku w wybranym miejscu. Warunkiem otrzymania takiego domku jest także zobowiązanie się do dbania o czystość i porządek wokół niego oraz zapobiegania nadmiernemu rozmnażaniu się kotów – przypomina Barbara Strzelczyńska.
Ograniczanie populacji
Gdyńskie schronisko „Ciapkowo”, wspomaga także osoby opiekujące się bezpańskimi kotami, przekazując im, w miarę możliwości, środki antykoncepcyjne dla zwierząt oraz suchą karmę.W schronisku można również na koszt miasta wysterylizować lub wykastrować bezdomne koty. Warunkiem jest schwytanie i dowiezienie zwierzęcia do schroniska po wcześniejszym uzgodnieniu terminu zabiegu, a także zapewnienie kotu opieki przez pierwszych kilka dni po nim.
- Chcę zaapelować również do właścicieli kocurów, które są wypuszczane z domu. Ponieważ nie jesteśmy w stanie wysterylizować wszystkie kotki, a efekt obecnych działań widoczny będzie za kilka lat, dlatego warto także wykastrować kocura, gdyż jest on w stanie „załatwić” kilkanaście kotek, które mogą mieć trzy mioty rocznie – dodaje Strzelczyńska.
I chociaż koty natura wyposażyła w ciepłe futerko, jednak nie są one odporne na niską temperaturę. Dlatego Wydział Środowiska apeluje, by mieszkańcy, spółdzielnie mieszkaniowe i Administracje Budynków Komunalnych zadbały o „swoje” koty i pomogły im przetrwać mrozy. Zima, zwłaszcza ostra, to najtrudniejszy czas dla kotów podwórkowych. Przemarznięte i głodne skazane są na groźne choroby.
Gdzie się zgłaszać?
Porady na temat pomocy bezdomnym kotom oraz tworzenia pomieszczeń dla nich można uzyskać w schronisku „Ciapkowo” tel. 58 622 25 52 lub w Wydziale Środowiska Urzędu Miasta Gdyni tel. 58 668 84 80
Kilka danych
W 2005 roku przekazano opiekunom kotów 5 domków, w 2006 roku - 8, w 2007 - 16, 2008 - 21, w 2009 -33, w 2010 – 24, a w bieżącym roku 35. Łącznie do opiekunów bezdomnych kotów trafiło 137 kocich domków.


Komentarze