Rozpoczęła się wycinka 54 starych, chorych topoli rosnących w obszarze Bulwaru Szwedzkiego, zwanym przez gdynian Aleją Topolową, łączącą Skwer Kościuszki z gdyńską plażą. Wycinka topoli musi się odbyć do końca marca.
Po przeprowadzonych oględzinach drzew okazało się, że ich stan zdrowotny był zły. Na pniach widoczne były wypróchnienia i pęknięcia, a drzewa porażone zostały grzybami pasożytniczymi. Na topolach przeznaczonych do ścięcia znaleziono dwie skrzynki lęgowe, ale były one w złym stanie technicznym i zostały zdjęte, a innych gniazd lęgowych na topolach nie znaleziono. Ponieważ ptaki gnieżdżące się w granicach wycinki nie były gatunkami będącymi przedmiotem ochrony obszaru Natura 2000, usunięcie drzew nie powinno znacząco oddziaływać na ten obszar. Ponadto – z uwagi na lokalizację drzew, ich wiek i stan zdrowotny – zagrażały one bezpieczeństwu przechodniów.
Przypomnieć warto, że podczas sztormu w październiku 2009 roku cztery topole rosnące w tym zespole wywróciły się. Ich pnie miały rozległe ubytki, tzw. wgłębne – kominowe, oraz zgnilizny.
– Ściętych topoli nie wywieziemy od razu, by każdy mógł zobaczyć je na własne oczy i przekonać się, że były w środku puste – mówi miejski ogrodnik Maura Zaworska-Błaszkiewicz.
Usunięcie drzew wiąże się ponadto z koncepcją miejskiego ogrodnika zmierzającą do zmiany kompozycji w okolicach Bulwaru Szwedzkiego. Ich wycinka pozwoli na odpowiednie prowadzenie buków i grabów, które były przez kilkadziesiąt lat przytłumione przez topole.
– Prawdopodobnie zamiarem ogrodników sadzących szpaler topolowy nie było uzyskanie „blokady widokowej” z miasta na morze i z morza na miasto. Świadczą o tym posadzone równocześnie w szpalerze buki i graby, które jako gatunki wolno rosnące docelowo miały przejąć rolę osłonową. Była to normalna praktyka ogrodnicza stosowana dla uzyskania szybkiego efektu osłonowego poprzez wprowadzenie szybko rosnących topoli – argumentuje Jolanta Barton-Piórkowska, zastępca pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Dodajmy, że prezydent Gdyni Wojciech Szczurek zobowiązał równocześnie miejskiego ogrodnika do posadzenia do końca roku wzdłuż al. Zwycięstwa – na odcinku od ul. Harcerskiej do ul. Kopernika – 34 lip węgierskich oraz wzdłuż ul. Wielkopolskiej – na odcinku od ul. Płockiej do ul. Sopockiej – 50 drzew liściastych.


Komentarze