Aż 5 lat pozbawienia wolności grozi 37-letniemu gdynianinowi, który okradł śpiącego na ławce mieszkańca Gdańska.
Złodzieja zauważyli pracownicy obsługujący miejski monitoring, a aresztowaniem zajęli się już policjanci ze Śródmieścia.
– Zdarzenia miało miejsce w centrum miasta. Do śpiącego na ławce 30-latka z Gdańska podszedł mężczyzna, który najpierw przeszukał mu kieszenie, a potem zabrał z nich portfel z dokumentami, pieniędzmi, telefonem komórkowym i kartami bankomatowymi. Wszystko to jednak zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu – informuje podkom. Dorota Podhorecka-Kłos, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Mundurowi szybko zatrzymali złodzieja, a w jego plecaku znaleźli skradzione przedmioty. Gdynianin trafił do aresztu i usłyszał już zarzuty popełnienia przestępstwa, za co pogrozić może mu 5 lat pozbawienia wolności.


Komentarze
Jakie to smutne. Okazja czyni złodzieja