Wszyscy mieszkańcy Trójmiasta mogą wziąć udział w kameralnych spotkaniach z najnowszą grą planszową „Kolejka”, która pokazuje realia życia codziennego w czasach PRL-u.
Gra planszowa „Kolejka”, przygotowana przez zespół pracowników pionu edukacyjno-naukowego Instytutu Pamięci Narodowej, zanim jeszcze została oficjalnie zaprezentowana w kraju i poza jego granicami, wzbudziła ogromne zainteresowanie.
- Cały nakład w ilości trzech tysięcy egzemplarzy rozszedł się w ciągu zaledwie kilku dni, ale na przełomie maja i czerwca będzie dodruk. W związku z dużym zainteresowaniem zagranicznych odbiorców, planujemy także wydać grę w innej wersji językowej - mówi Jan Daniluk z IPN.
Zadanie graczy, których może być od dwóch do pięciu, wydaje się proste. Muszą wysłać swoją, złożoną z pięciu pionków rodzinę do sklepów rozmieszczonych na planszy i kupić wszystkie towary z wylosowanej listy zakupów. Problem polega na tym, że półki w pięciu sklepach osiedlowych są puste...
Wychodząc naprzeciw dużemu zainteresowaniu, przygotowano ofertę dla tych, którzy chcą w kameralnej atmosferze zapoznać się z grą. W każdą kwietniową środę, podczas jednego, dwugodzinnego spotkania, 15 osób będzie mogło zająć trzy stanowiska z grą.
Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, niezbędne jest wcześniejsze telefoniczne zgłoszenie uczestnictwa, wraz z podaniem ilości graczy.
- Zapraszamy rodziny z dziećmi powyżej 12 roku życia. Na początku każdego ze spotkań historyk z IPN przedstawi między innymi ciekawostki związane z powstaniem tej gry oraz jej zasady – dodaje Jan Daniluk.
Gdzie i kiedy?
Terminy spotkań: 6, 13, 20 i 27 kwietnia
Centrum Nauki EXPERYMENT Al. Zwycięstwa 96/98
godz. 16.00 – 18.00 i 18.00 – 20.00
Bilet wstępu: normalny 6 zł, ulgowy 3 zł.
Tel. 664 748 124


Komentarze
No właśnie:) Teraz wystarczy 15 min, żeby wywołać oburzenie;) Kiedyś kilka godzin było na porządku dziennym. Swoją drogą ile czasu się traciło w tych kolejkach to głowa mała!
Całe szczęście, że puste pułki odeszły do lamusa! Nie chciałbym wracać do tego nawet w grze;)
Dobry pomysł, bo PRL-owskie życie dla obecnej młodzieży jest zupełnie abstrakcyjne i jest zamierzchłą hisorią.