„Gazeta Wyborcza” z dnia 16 bm. opublikowała ranking notowań przedwyborczych 22 prezydentów polskich miast pod hasłem „Jak mieszkańcy oceniają swoich prezydentów”. Wyniki są bardzo interesujące, szczególnie z punktu widzenia Trójmiasta.
Absolutnym rekordzistą otwierającym listę rankingową jest prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, legitymujący się 93-procentowym poparciem gdynian i tylko 3 proc. ocen negatywnych. To ewenement na skalę kraju, który niezwykle trudno będzie poprawić w następnych latach. Czapki z głów.
Rankingowe „pudło”, czyli trójkę zwycięzców, tworzą ponadto: Tadeusz Truskolaski – Białystok, plasujący się na drugim miejscu (78 proc. poparcia i 3 proc. ocen złych) oraz na miejscu trzecim Rafał Dutkiewicz – Wrocław (76 proc poparcia i 4 proc. złych ocen).
To, co najciekawsze dla mieszkańców Trójmiasta, to fakt, że w pierwszej szesnastce rankingu mieszczą się wszyscy trzej nasi prezydenci. Rewelacyjne, 13. miejsce zajmuje prezydent Sopotu Jacek Karnowski, którego popiera i dobrze ocenia 54 proc. mieszkańców (16 proc. złych ocen). Rokuje to zwycięstwo Karnowskiego już w pierwszej turze wyborów i świadczy o poparciu sopocian dla jego wizji rozwoju miasta, gwarantowanej przez dotychczasowe dokonania gospodarza Sopotu.
Szesnaste z kolei miejsce w rankingu „Gazety Wyborczej” zajmuje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz (48 proc. poparcia i 16 proc. ocen negatywnych).
Jednym słowem, w przeprowadzonym rankingu mieszkańcy Trójmiasta dali wyraz temu, że mimo ulicznych korków i innych niedogodności, wynikających z dużej ilości prowadzonych aktualnie inwestycji, wybierają dalszy dynamiczny rozwój swych miast.
Znakomity wynik osiągnięty przez Jacka Karnowskiego w rankingu „Gazety Wyborczej” nieco ośmiesza brutalne ataki sopockiej opozycji na niego. Jak widać, w Sopocie mieszkańcy cenią sobie realne osiągnięcia obecnego prezydenta.

