Gdynia obchodzi w tym roku 85. urodziny. Z tej okazji odbędzie się wiele atrakcyjnych wydarzeń dla mieszkańców. Po koncertach i konkursach przyszła pora na wyjątkową niespodziankę. Gdynia doczekała się monety na swoją cześć.
Ten rok jest wyjątkowy. 85 urodziny to powód do dumy. Władze miasta zadbały o to, by jubileusz stał się nie tylko formalnością i oznaczoną datą w kalendarzu miejskim. Zadbano o wielość propozycji dla samych gdynian. Było wspólne urodzinowe zdjęcie mieszkańców miasta, konkursy i wiele innych atrakcji. Teraz przyszedł czas na jubileuszową monetę. Wyjątkowa dwuzłotówka została wybita przez Narodowy Bank Polski. Moneta została wydana w ramach serii „ Miasta w Polsce”. Gdyńska odsłona jest dziesiątą w jej ramach. Nakład monety wyniósł 800 tysięcy sztuk. Moneta stanowi oficjalny środek płatniczy w kraju Wątpliwe jednak, żeby ktokolwiek z gdynian chciał pozbyć się jej ze swojego portfela.
O jubileuszowej monecie bez tajemnic
Uroczysta prezentacja gdyńskiej dwuzłotówki odbyła się 24 lipca. Tego dnia do obrotu, a konkretnie do mieszkańców, trafiło pierwsze 10 000 sztuk monety. Punkt wymiany mieścił się na Skwerze Kościuszki. Nietrudno było go rozpoznać. Z daleka widoczny był tłum czekających. Kolejka chętnych wydawała się nie mieć końca. Zarazem nie było takich, którzy by zrezygnowali. Czas czekania umilały występy artystów gdyńskich teatrów.
Aktorzy Teatru Muzycznego oraz Teatru Miejskiego śpiewali piosenki tematycznie związane z pieniędzmi. Przyglądać można się było także wystawie fotograficznej zatytułowanej „Portrety i monety”. Znane osobistości na tle monet z nimi związanych. Gdynię reprezentował prezydent miasta Wojciech Szczurek. Było więc coś miłego zarówno dla ucha, jak i dla oka. Jubileuszowe monety trafiały do chętnych w drodze wymiany zwykłej monety o tym samym nominale. Wartość teoretycznie ta sama. W rzeczywistości każdy czekający w ogonku czuł się uprzywilejowany.
Na rewersie – serce miasta
A co widnieje na gdyńskiej monecie? Rewers przedstawia to, co jest sercem Gdyni: widok z lotu ptaka na Skwer Kościuszki, marinę żeglarską i plażę, zarys Sea Towers i figura Daru Pomorza. To po prostu esencja miasta. Moneta utrwala więc to, co najważniejsze. Czy miasto mogłoby wymarzyć sobie lepszy prezent urodzinowy? Na pewno trudno byłoby przebić oryginalność tej propozycji. Idealny urodzinowy prezent powinien nie tylko ładnie się prezentować. Ważne są też funkcjonalność i poręczność. Taka właśnie jest dwuzłotówka NBP. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!


Komentarze
http://negomjob.ru/index.php/topic/40666-rate-replica-watches/index.php?app=forums&module=post§ion=post&do=reply_post&f=4&t=40666
ale sie nie znasz, piekna, stalam chyba 2 godziny po nia
a ja mam ja w portfelu, ladna :)
o rany, jak za komuny
to chyba musisz sie ustawic w kolejce :)