W listopadowych wyborach mieszkańcy Gdyni wybrali swoich przedstawicieli do Rady Miasta. Dziś zasiada w niej więc 21 radnych Samorządności, 5 Platformy Obywatelskiej oraz 2 z Prawa i Sprawiedliwości. Jej przewodniczącym pozostał Stanisław Szwabski, mimo że nie zdobył wystarczającej ilości głosów, aby dostać się do samorządu.
W Gdyni najwyższą frekwencję wyborczą (49,61 proc.) zanotowano w okręgu nr 4: Śródmieście, Kamienna Góra, Wzgórze Św. Maksymiliana, Redłowo, Orłowo. Mieszkańcy tych dzielnic najwięcej głosów oddali na następujących kandydatów: Bogusława Stasiaka z Samorządności (3022 głosy), Andrzeja Bienia z tego samego komitetu (1397), Jana Kłoska z PiS (1355), Tadeusza Szemiota z PO (1336) i Joannę Chacuk z Samorządności (1275).
Nieco mniej, bo 47,8 proc. mieszkańców Wielkiego i Małego Kacka, Karwin i Dąbrowy (okręg nr 5) wybrało: Michała Gucia z Samorządności (5123 głosy), Ireneusza Bekisza z PO (1303), Stanisława Borskiego z Samorządności (1039), Romana Dambeka z PiS (1006) i Jolantę Kalinowską z SLD (792).
Z okręgu nr 3 (Leszczynki, Grabówek, Działki Leśne, Witomino Radiostacja, Witomino Leśniczówka, Chwarzno-Wiczlino), gdzie frekwencja wyniosła 46,94 proc., do Rady Miasta dostali się: Marek Stępa z Samorządności (3763 głosy), Joanna Zielińska z tego samego komitetu (2426), Bogdan Krzyżankowski z PO (2401), Paweł Stolarczyk z PiS (1430), Mariusz Bzdęga z PO (1268) oraz Małgorzata Balsewicz z Samorządności (860).
W Babich Dołach, na Oksywiu, Obłużu i Pogórzu (okręg nr 1) w wyborach do Rady Miasta udział wzięło 45,64 proc. spośród uprawnionych do głosowania. Tu na pierwszych czterech miejscach uplasowali się kandydaci Samorządności: Jerzy Miotke (3258 głosów), Beata Łęgowska (1835), Kamil Góral (1350) i Jarosław Kłodziński (1339), a także Mirosława Król z PO (977) i Elżbieta Jaskólska z PiS (926).
Najniższą frekwencję (44,57 proc.) zanotowano w okręgu nr 2: Cisowa, Pustki Cisowskie-Demptowo, Chylonia. Z tego rejonu Gdyni do Rady Miasta dostali się: Marcin Horała z PiS (2197 głosów), czterech radnych Samorządności – Ewa Łowkiel (2195), Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski (1758) i Marcin Wołek (1544) i Ewa Krym (847), a także Łukasz Cichowski z PO (1143).
Uważny czytelnik dostrzeże prędko, że w powyższym wykazie brakuje nazwiska Stanisława Szwabskiego, który pełnił do tej pory funkcję przewodniczącego Rady Miasta Gdyni. Z wynikiem 1174 głosy nie dostał się on do rady. Jednak z racji, iż Ewa Łowkiel, Marek Stępa, Michał Guć i Bogusław Stasiak zostali przez prezydenta Wojciecha Szczurka mianowani na stanowiska wiceprezydentów miasta, zwolniło się kilka miejsc na liście radnych. Dzięki temu nie tylko Stanisław Szwabski, ale też Grzegorz Taraszkiewicz, Paweł Brutel i Danuta Reszczyńska mogli złożyć uroczyste ślubowanie radnych.
Co więcej, powołana po wyborach na stanowisko przewodniczącej Rady Miasta Joanna Zielińska złożyła rezygnację, ustępując miejsca rekomendowanemu przez siebie Stanisławowi Szwabskiemu – nie tylko doświadczonemu w roli przewodniczącego, ale także mającemu najdłuższy, bo aż 20-letni staż w samorządzie spośród wszystkich radnych.


Komentarze