Strona główna GDAŃSK: Morena Dwa warianty Nowej Myśliwskiej

Dwa warianty Nowej Myśliwskiej

Email Drukuj
Poważne problemy urzędnikom stwarza projektowana na lata 2014-2020 ul. Nowa Myśliwska Zachodnia. Czy dobudować jeszcze jeden jej odcinek, aby ją „odkorkować”? – zastanawiają się eksperci.

Każdy, kto obecnie skręci z ul. Bulońskiej w ul. Myśliwską i będzie chciał dojechać do jej końca, dotrze do pętli autobusowej, a później czeka go już tylko konieczność nawrotki. Ta ślepa ulica w przyszłości ma jednak łączyć się z trasą W-Z i ul. Kartuską. Pytanie, na które urzędnicy przez długi czas szukali odpowiedzi, brzmiało oczywiście: w jakim kierunku poprowadzić nową ulicę?

Ostatecznie zdecydowano się na przedłużenie obecnej ulicy w tzw. Nową Myśliwską Zachodnią. Dochodziłaby ona do ul. Gronostajowej i dalej do trasy W-Z. Połączenie z ul. Kartuską miałaby zapewnić odchodząca od Nowej Myśliwskiej Zachodniej wybudowana droga Nowa Zwierzyniecka.

Będą korki!

Patrząc na mapę, wydawać by się mogło, że takie rozwiązanie jest optymalne, ale miejscy specjaliści badający przyszłe natężenie ruchu na tym odcinku podnieśli alarm.

– Okazało się, że to połączenie zostałoby bardzo silnie przeciążone. Nie tylko z powodu tego, że w okolicy powstaje coraz więcej zabudowy mieszkaniowej. Działoby się tak również dlatego, że sporo mieszkańców Wrzeszcza czy Moreny wybierałoby Nową Myśliwską Zachodnią jako skrót w kierunku obwodnicy – tłumaczy Krystyna Ochocińska, kierownik Zespołu Gdańsk-Południe w Biurze Rozwoju Gdańska.

Sytuację pogarsza fakt, iż nową ulicę zaprojektowano jako jednojezdniową. W okolicy jest zbyt wiele budynków i stale powstają kolejne, aby można było poszerzyć ten odcinek Nowej Myśliwskiej. Zaczęto zastanawiać się więc, w jaki sposób można odciążyć Nową Myśliwską Zachodnią.

Jaki kierunek jest najlepszy?

Rozważano m.in. połączenie Myśliwskiej z Wrzeszczem w stronę południową (pod nasypem dawnej kolei do Kokoszek i poprzez ul. Potokową). Wiązałoby się to z koniecznością przedłużenia ul. Wołkowyskiej lub budową ul. Zacnej I i Zacnej II. Szybko jednak odrzucono to rozwiązanie po tym, jak badania wykazały, że w żaden sposób nie skutkuje ono odciążeniem ul. Nowej Myśliwskiej Zachodniej, a wręcz przeciwnie – znacznie zwiększa natężenie ruchu w okolicy. Podobnie rzecz miała się z kolejną koncepcją, gdzie rolę połączenia ul. Myśliwskiej z ul. Kartuską miałyby wziąć na siebie wybudowane ulice: Nowa Stolema, Nowa Zwierzyniecka i Nowa Jasieńska.

Wreszcie pojawił się pomysł budowy ulicy równoległej do Myśliwskiej. Aby tak się stało, musiałby zostać dobudowany jeszcze fragment ul. Nowej Bulońskiej (w kierunku ul. Kartuskiej). I właśnie od jej końca w stronę trasy W-Z pobiegłaby ul. Nowa Myśliwska Południowa. Szczegółowe analizy tego rozwiązania wskazały, że zmniejszy ono natężenie ruchu na ul. Nowej Myśliwskiej Zachodniej o około 150 pojazdów na godzinę.
Mamy dwa warianty

– Warianty są teraz dwa. Albo zostawiamy plany w obecnym kształcie, a to znaczy, że powstanie tylko ul. Nowa Myśliwska Zachodnia. Ale w ten sposób godzimy się na większe korki w okolicy. Zaradzić temu może wybudowanie dodatkowo Nowej Myśliwskiej Południowej. Ta druga opcja jest oczywiście droższa dla miasta – tłumaczy Krystyna Ochocińska.

Koszty zwiększa również fakt, iż odcinek Nowej Myśliwskiej Południowej i potrzebny do tej inwestycji fragment Nowej Bulońskiej wymagają jeszcze wpisania ich do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Miasto musi pozyskać grunty pod realizację tej inwestycji. A to oznacza wykup i wypłacenie odszkodowania prawowitym właścicielom gruntów. Urzędnicy szacują, że na ten cel miasto będzie musiało znaleźć około 5 mln zł. Koszt budowy Nowej Myśliwskiej Zachodniej wstępnie określono sumą kilkudziesięciu milionów złotych.

Nie wiadomo, który wariant zostanie ostatecznie wybrany. Miejscy planiści zapewniają, że przed podjęciem końcowej decyzji w tej sprawie wysłuchają uważnie głosu mieszkańców. Który wariant bardziej się Państwu podoba? Czekamy na Wasze głosy na www.twojagazeta.pl.
 

Dodaj komentarz