Strona główna GDAŃSK: Morena Dyskusje w Domu Kultury

Dyskusje w Domu Kultury

Email Drukuj
Jaka przyszłość czeka strefę euro? Dokąd zaprowadzi nas globalizacja? Z takimi zagadnieniami zetknęli się mieszkańcy gdańskiej Moreny, którzy piątkowe wieczory października postanowili spędzić w Domu Kultury im. Stanisławy Przybyszewskiej.

W połowie października odbyła się dyskusja na temat europejskiej waluty, a tydzień później uczestnicy spotkania zastanawiali się nad problemami związanymi z globalizacją. To jednak nie koniec atrakcji przygotowanych w placówce kierowanej przez pana Tomasza Lipskiego, z którym rozmawiała „Twoja Gazeta”:

Skąd pomysł na dyskusję rodem z auli uniwersyteckich, w osiedlowym domu kultury? Kto był inicjatorem przedsięwzięcia?

– Bez wątpienia istotną rolę odegrała tutaj Rada Dzielnicy Piecki-Migowo, a właściwie jeden z jej członków – profesor Romuald Piekarski, związany z Uniwersytetem Gdańskim. Właśnie profesor zachęcił nas do stworzenia klubu dyskusyjnego, który na swoich spotkaniach będzie poruszał elementy z pogranicza nauki, kultury i polityki.
– Czy dyskusja o euro i globalizacji to początek dłuższego cyklu dotyczącego tematów polityczno-gospodarczych?
– Mam nadzieję, że tak się stanie. Obecnie planujemy spotkanie dotyczące neoliberalizmu. Naszym celem jest także to, by spotkania odbywały się regularnie – przynajmniej 2 razy w miesiącu.

– Jakie jeszcze atrakcje oferuje mieszkańcom Moreny Dom Kultury?

– Obecnie prowadzimy ponad 20 różnych sekcji, w których uczestniczy łącznie ponad 500 osób w różnym wieku. Są to m.in, różnorodne grupy językowe, rytmika, nauka obsługi komputera, gimnastyka, nauka gry na gitarze czy też zajęcia mające przybliżyć uczestnikom tajniki fotografii. Istotnym elementem naszej działalności jest także muzyka. Pod koniec lutego zorganizowaliśmy pierwszy przegląd młodych zespołów „Musical Youth”. Planujemy tę imprezę zorganizować także w przyszłym roku. Jest to bardzo dobra okazja do promowania młodych, nieznanych szerszej publiczności, zespołów.

– Czy mieszkańcy często zgłaszają się do was z własnymi pomysłami?

– Tak, takie sytuacje mają miejsce dość często. Jednak z propozycji mieszkańców jesteśmy zmuszeni wybrać takie, które dają szansę na zadowalającą liczbę uczestników. Niestety, nas także obowiązują prawa ekonomii.
– Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Łukasz Szulc
 

Komentarze 

 
0 #2 Marta 2011-12-16 15:51
cekawe jak wyjdzie z tym euro.
Cytować
 
 
0 #1 Damian 2011-12-14 14:39
wow mieli ciekawe tematy do debatowania.
Cytować
 

Dodaj komentarz