Nasi społeczni radni zabłysnęli kolejnym ciekawym pomysłem, zachęciwszy mieszkańców naszej dzielnicy Siedlce do udziału w obchodach 11 listopada. Organizacja była perfekcyjna. Na kilka dni przed paradą czerwone plakaty z białym orłem zwoływały mieszkańców na godzinę dziewiątą.
Na miejscu zbiórki stawiło się sto osób. Przybyli sportowcy z Towarzystwa Przyjaciół Sportu wraz z prezes Teresą Karpiej. Rozwinęli baner i odpalili race. Był to piękny pokaz dumy z reprezentowania dzielnicy. Wszyscy, posiliwszy się gorącą grochówką, rozwinęli polskie flagi, rozpięli biało-czerwone parasole i, wziąwszy baloniki do rąk, wyruszyli ulicą Kartuską.
Otrzymaliśmy te wszystkie przedmioty od Lecha Parella, który jest głównym organizatorem parady w Gdańsku – powiedział Jędrzej Włodarczyk. – Jesteśmy mu bardzo wdzięczni. Nasi mieszkańcy chętnie po nie sięgali i czuli się dumni z biało-czerwonych barw.
Chcieliśmy, aby nasza parada była widoczna, zrodził się więc pomysł: bierzemy orkiestrę i dużo kolorowych gadżetów i maszerujemy Kartuską mówi Andrzej Wardziak, główny organizator.
Szliśmy chodnikiem, akurat skończył się remont nawierzchni dodaje.
Efekt został osiągnięty. Było głośno, było kolorowo. Mieszkańcy otwierali okna i wołali dzień dobry. A wielu z tych, co byli na ulicy, przyłączyło się do pochodu. Wokół maszerującej kolumny uwijał się nasz dzielnicowy fotograf, Przemysław Giers, uwieczniając te chwile.
Wszyscy zatrzymali się przy Komendzie Miejskiej Policji przy ul. Nowe Ogrody 27. Orkiestra „Promenadowa” zagrała ulubiony utwór marszałka, „Marsz I Brygady”, a pod tablicą pamiątkową poświęconą Józefowi Piłsudskiemu Andrzej Wardziak złożył bukiet kwiatów w imieniu mieszkańców.
Kierownictwo budowy EKO INBUD specjalnie na tę okazję odsłoniło tablicę, zakrytą rusztowaniem. Dziękujemy za to dyrekcji, mówią organizatorzy. Kwiaty zostały również złożone przed pomnikiem Sobieskiego. Parada, dotarłszy na Targ Rybny, dołączyła do manifestacji gdańszczan.
Po paradzie w siedzibie Rady Osiedla wyświetlano film „Ze starej fotografii: Seniorki Siedlec o przedwojennej Polsce”. Stefania Chmielowska urodziła się w roku 1912, Krystyna Młodzianowska, Lidia Frankowska i Halina Walder są młodsze. – Ojciec nas zbudził o piątej rano. Powiedział, że jest wojna wspomina pani Halina. Od 1 września miałam rozpocząć naukę w szkole w Gdańsku – dodaje. Pani Lidia pamięta dwa fortepiany ze swego domu, inne panie mówią o biednych ludziach. Wszystkie wspominają pogrzeb Marszałka jako wielkie przeżycie. Zebrani oglądali film z zainteresowaniem i wzruszeniem. Reżyserowała go Alicja Szczypta.
Po projekcji czekała na mieszkańców kolejna atrakcja wykład historyczny, wygłoszony przez dr Magdalenę Nowak z Uniwersytetu Gdańskiego. Przybliżył zebranym sytuację w roku 1918. Zaciekawiła nas wiedza i żarliwość Dmowskiego, który w Paryżu przemawiał na rzecz Polski aż cztery godziny, i to w kilku językach. Słuchacze zadawali wiele pytań.
Cieszę się, że tak wielu mieszkańców wzięło udział w Paradzie Niepodległości powiedział Karol Nawrocki. – Widzimy, że w naszej dzielnicy już powstaje nowa tradycja wspólnego świętowania. - Zachęcał mieszkańców do zgłaszania pomysłów i przychodzenia do siedziby Rady Osiedla przy ulicy przy ul. Kartuskiej 63/65. Wtorkowe popołudnie jest dniem dyżuru radnych przypomniał.
Spotkanie było dla nas ważne: poznaliśmy sąsiadów, zaczęliśmy z nimi rozmawiać i będzie nam łatwiej się do nich zwrócić w sprawach dzielnicy. Był to piękny dzień, integrujący różne środowiska, różne pokolenia i wzmacniający poczucie przywiązania do Ojczyzny. Powoli, krok za krokiem, przeistaczamy się w prawdziwą społeczność – powiedział Jędrzej Włodarczyk.


Komentarze
Mam nadzieję, że spotkamy się za rok, jeszcze w większym gronie :)